6. kolejka spotkań Polskiej Ligi Siatkówki

Po sobotnim zwycięstwie z Polską Energią Sosnowiec na pozycji lidera umocnił się Ivett. Jastrzębianie do tej pory wygrali wszystkie ligowe mecze, tracąc tylko trzy sety
Podopieczni słowackiego szkoleniowca Igora Prielożnego spisują się w tym sezonie znakomicie. Siatkarze Ivettu wygrywają mecz za meczem w lidze, awansowali również do kolejnej rundy Pucharu Europy. Przegrali jedynie z drużyną PZU AZS Olsztyn w pierwszym meczu ćwierćfinału Pucharu Polski (2:3). Dobra dyspozycja zawodników z Jastrzębia owocuje tym, że Ivett bez porażki przewodzi w tabeli Polskiej Ligi Siatkówki. W ostatnim meczu siatkarze Prielożnego pokonali 3:1 Polską Energię Sosnowiec. Zespół Ivettu był zdecydowanie lepszy w każdym z elementów. Mocna zagrywka uniemożliwiała sosnowiczanom dokładne przyjęcie piłki i jej dobre rozegranie. Równie duże kłopoty siatkarzom Polskiej Energii sprawiały ataki jastrzębian. Pierwszego seta Ivett wygrał 25:13. W drugiej partii przebudzili się sosnowiczanie. To oni skuteczniej zagrywali i atakowali. Zapału starczyło tylko na jedną partię (Polska Energia wygrała drugiego seta 20:25). W trzeciej części meczu ponownie znaczną przewagę miał Ivett. Sosnowiczanie próbowali jeszcze walczyć w secie czwartym, jednak podopieczni Igora Prielożnego wygrali także i tę partię i po raz kolejny zainkasowali komplet trzech punktów.

Niemałą niespodzianką była porażka "do zera" Skry Bełchatów w Kędzierzynie-Koźlu. Mostostal Azoty bez Rafała Musielaka i z narzekającym na ból w okolicach biodra Dusanem Kubicą wygrał w niezłym stylu z faworyzowaną przed tym spotkaniem Skrą. Zawodnicy Waldemara Wspaniałego zagrali ambitnie i skutecznie. Skutecznie w ataku grał Michał Chadała, dobry występ zaliczyli również przyjmujący Mostostalu. Kędzierzynianie byli lepsi w każdym elemencie gry. Natomiast Skra popełniała wiele niewymuszonych błędów. Trzy punkty Mostostalu pozwoliły drużynie mistrza Polski na utrzymanie kontaktu z czołówką ligowej tabeli.

Ciekawie zapowiada się również walka o utrzymanie w lidze. O ile fatalnie wiedzie się beniaminkowi ze stolicy, o tyle pozostałe drużyny nominowane do spadku walczą zawzięcie o pozostanie w ekstraklasie. W Nysie tamtejszy NKS w czterech setach pokonał wrocławską Gwardię (3:1). Kluczem do sukcesu nyskich siatkarzy okazały się mocne zagrywki i skuteczne ataki ze skrzydeł, które sprawiły wiele kłopotów siatkarzom Gwardii.

W Warszawie spotkały się dwa beniaminki: AZS Politechnika i BBTS Bielsko-Biała. Po dość wyrównanym meczu zwycięsko z parkietu schodzili siatkarze BBTS-u Bielsko-Biała. Według Krzysztofa Felczaka, trenera Politechniki, przyczyną porażki były liczne błędy popełniane przez jego podopiecznych.



Wyniki meczów 6. kolejki

Pamapol AZS Częstochowa - PZU AZS Olsztyn 3:1 (22:25, 25:21, 25:18, 25:23)

KS Ivett Jastrzębie Borynia - KP Polska Energia SSA Sosnowiec 3:1 (25:13, 20:25, 25:18, 25:22)

Mostostal-Azoty SSA Kędzierzyn-Koźle - Skra Bełchatów 3:0 (25:17, 26:24, 25:19)

NKS Nysa - Hefra Gwardia Wrocław 3:1 (25:19, 17:25, 25:23, 25:19)

AZS Politechnika Warszawa - BBTS Siatkarz Original Bielsko-Biała 0:3 (22:25, 25:27, 22:25)



Polska Liga Siatkówki*

1. Ivett Jastrzębie6-01718:3
2. Pamapol Cz-wa4-21416:8
3. Skra Bełchatów4-21212:8
4. PZU AZS Olsztyn4-21114:8
5. Polska Energia3-3913:12
6. Mostostal-Azoty3-3910:10
7. Gwardia Wrocław2-4610:14
8. NKS Nysa 2-466:13
9. BBTS Bielsko-Biała2-457:14
10. Politechnika W-wa0-612:18
* mecze wygrane, mecze przegrane, zdobyte punkty, sety wygrane, sety przegrane