Piłkarze ręczni MMTS Kwidzyn wygrali z Gwardią Opole

Bez większych problemów MMTS Kwidzyn uporał się z beniaminkiem ekstraklasy, Gwardią Opole. Grający ze złamanym palcem Piotr Frelek zdobył 12 goli.
Środowe spotkanie w Kwidzynie rozegrano awansem na prośbę zespołu gości (pierwotnie miało odbyć się w sobotę). W ekipie Gwardii jest kilku reprezentantów młodzieżowej reprezentacji Polski, którzy bezpośrednio po meczu udali się na zgrupowanie kadry w tej kategorii wiekowej.

MMTS to jeden z kandydatów do miejsca w czołowej szóstce, Gwardia jest beniaminkiem, który do tej pory w rozgrywkach ekstraklasy zdobył jedynie dwa punkty. Nikogo nie zdziwiło więc, że mecz miał jednostronny przebieg.

Po kwadransie gry było jedynie 9:8 dla MMTS. W 28. minucie już 18:13. Najwyższą przewagę gospodarze osiągnęli pięć minut przed końcem, kiedy prowadzili 35:24. Znakomicie spisywał się Piotr Frelek, który, mimo że grał ze złamanym palcem, rzucił rywalom 12 goli. We wczorajszym spotkaniu nie wystąpił Daniel Urbanowicz, który na rozgrzewce naciągnął sobie mięśnie grzbietu. Następny mecz kwidzynianie zagrają dopiero 8 listopada w Gdańsku z DGT AZS AWFiS. - Daję zawodnikom cztery dni wolnego na wyleczenie wszelkich urazów - zadeklarował trener MMTS Roman Makul.

W innych meczach rozegranych awansem Śląsk Wrocław przegrał z Vive Kielce 29:31 (15:17), a AZS AWF Biała Podlaska uległ Wiśle Płock 30:38 (14:17).

MMTS Kwidzyn38 (20)
Gwardia Opole29 (15)
MMTS: Wolański, Gawlik - Frelek 12, Iwlew 9, Jaśkiewicz 4, Balmas 4, Cielątkowski 2, Boneczko 2, Mroczkowski 2, Rombel 2, Salamak 1, Janiszewski 0, Godzina 0

Gwardia: Ferst, Malcher, Śledź - Solski 5, Ścigaj 5, Wróbel 5, Paliwoda 4, Sawicki 4, Sochacki 2, Raczek 2, Prokop 1, Zajączkowski 1, Hofman 0