Koszykówka. I liga - porażka Legii

Koszykarze Turowa Zgorzelec pokazali w sobotę Legii Warszawa, że w pierwszej lidze też nie będzie jej łatwo. Druga drużyna poprzedniego sezonu łatwo pokonała warszawiaków w ich hali 82:72
Sobotni mecz był pełen rzadko spotykanego chaosu i sytuacji niebywałych. Piłka po rzutach trafiała czasami w kant tablicy albo metr obok kosza. Koszykarze ze Zgorzelca zebrali 36 piłek, w tym 12 w ataku, ale mieli rekordową liczbę 30 strat. Sam center Turowa Dariusz Skowroński stracił dziewięć piłek i nie potrafił sobie czasami poradzić z mierzącym 177 cm wzrostu Dominikiem Czubkiem. Sam Czubek jak zwykle był wszędzie i popełnił masę błędów, które przeplatał efektownymi zagraniami. Jego statystyki mówią wszystko - 15 punktów, 2/9 za trzy, 7 zbiórek, 7 przechwytów, 7 strat i 3 faule.

Legia większość meczu grała czterema niskimi graczami, z których najmniej przydatny był nietrenujący na ogół z zespołem Andrzej Sinielnikow. Robert Pacocha zadebiutował w roli silnego skrzydłowego i aż dziw, że mimo to sobie jako tako radził. Nie przypadkiem Legia zaczęła grać lepiej w czwartej kwarcie, kiedy nie było już na boisku po piątym faulu Kamila Sulimy. Trener Gembal musiał wtedy podwyższyć skład i od razu legionistom grało się łatwiej. 18-punktową stratę z 26. minuty zmniejszyli nawet do dziewięciu punktów, ale na więcej Turów nie pozwolił. Także dlatego, że słabo zagrał Krzysztof Dryja, nadal nieprzypominający "Latającego Krzysia" sprzed lat.

Z taką taktyką i zestawieniem składu Legia daleko nie zajedzie - na razie wyraźnie przegrała dwa pierwsze mecze (wcześniej w Kołobrzegu). Na dodatek w ogóle może zbyt daleko nie pojechać, jeśli w końcu nie zdobędzie obiecywanego przez działaczy od pół roku sponsora. Kilku koszykarzy (Stasiak, Michalski, może Szybilski), którzy bardzo by się trenerowi Jackowi Gembalowi przydali, zamiast grać, ogląda mecze z trybun. A ci, co grają, także podpisali warunkowe kontrakty.

LEGIA WARSZAWA - TURÓW ZGORZELEC 72:82

Kwarty: 26:23, 10:23, 18:19, 18:17. Legia: Pacocha 21 (2), Sulima 15 (3), Czubek 15 (2), Dryja 5, Leśniak 2 oraz Błaszczyk 6, Dębski 3 (1), Kozłowski 3 (1), Malewski 2, Sinielnikow 0. Turów: Nowak 21 (1), Czerwonka 12, Mordzak 11 (1), Żak 9 (3), Skowroński 7 oraz Stokłosa 11 (2), Zabłocki 9 (1), Zych 2, Gajewski 0, Kuzian 0.

Pozostałe wyniki 6. kolejki: Stal Stalowa Wola - Kotwica Kołobrzeg 81:86, Zastal Zielona Góra - Siarka Tarnobrzeg 96:85, Basket Kwidzyń - Polpak Świecie 69:66, Alba-Alstom Chorzów - Pogoń Ruda Śląska 106:99, Viking Gdynia - Tytan Częstochowa 88:84.

1. Alba611+65
2. Viking59+17
3. Basket59+23
4. Zastal58+33
5. Stal58+5
6. Tytan68+2
7. SKS47+60
8. Turów47+33
9. Kotwica47+11
10. Polpak56-11
11. Siarka56-28
12. Pogoń56-72
13. SMS55-115
14. Legia22-23