Sport.pl

Mamy młodzieżowego brązowego medalistę ME w judo

15-letni Tomasz Kowalski wywalczył brązowy medal na rozgrywanych w Azerbejdżanie mistrzostwach Europy w dżudo. Czy uczeń PG nr 9 w Opolu jest talentem na miarę Pawła Nastuli?
Jego przygoda z dżudo rozpoczęła się 7 lat temu, gdy trafił na zajęcia AZS-u Opole. Przyprowadził go tam tato, także dżudoka. Trenerem Tomka jest Edward Faciejew, który wychował już wielu medalistów największych światowych imprez.

- Trenuję pięć lub sześć razy w tygodniu i cieszę się, że przynosi to efekty - opowiada brązowy medalista mistrzostw Europy juniorów młodszych. - Zresztą nie tylko ja osiągam sukcesy. W klubie jest też wielu mistrzów Polski, a także reprezentantów naszego kraju - reklamuje swój klub.

Tomek jest także mistrzem Polski oraz międzynarodowym mistrzem Niemiec. Jego idolem jest Waldemar Legień, mistrz olimpijski, były zawodnik Czarnych Bytom, obecnie pracujący we Francji.

Tomek stara się zachowywać jak jego idol nie tylko na macie, ale także i poza nią. Czyli przede wszystkim chce być sportowym dżentelmenem. Podczas Młodzieżowych Dni Olimpijskich odbywających się we Francji, przed jedną z walk pożyczył swojemu rywalowi zapasowe spodnie od kimona. Później za ten gest został uhonorowany przez gospodarzy nagrodą Fair Play.

Teraz Tomek przygotowuje się do kolejnych ważnych imprez. - Najważniejsze będą mistrzostwa Polski rozgrywane w kwietniu, a jeżeli uda mi się tam wygrać, w lipcu pojadę na mistrzostwa Europy do Holandii - opowiada. Mimo tak ogromnych sukcesów nie wiąże swojej przyszłości tylko z dżudo. - Teraz najważniejsza jest dla mnie nauka - zapewnia Tomasz Kowalski.