Przed meczem Gwardia - PZU AZS

W poniedziałek we Wrocławiu zespół PZU AZS Olsztyn gra mecz 2. kolejki Polskiej Ligi Siatkówki. Akademicy zamierzają pokonać Gwardię
Zespół Gwardii Wrocław nie mógł skorzystać podczas weekendu z własnej sali, dlatego spotkanie z PZU AZS Olsztyn zostało przeniesione na poniedziałek.

- Mam nadzieję, że zmiana terminu tego meczu nie wpłynie źle na nasz zespół - mówi Grzegorz Ryś, trener PZU AZS. - Jesteśmy na tyle profesjonalną drużyną, że takie korekty nie powinny mieć większego znaczenia. Tym bardziej że nasz kolejny mecz zagramy również w poniedziałek [PZU AZS zmierzy się w poniedziałek, 20 października, w olsztyńskiej Uranii z BBTS-em Bielsko-Biała - red.].

Od inauguracji sezonu minął już przeszło tydzień. Olsztyńscy siatkarze mieli więc trochę czasu na analizę błędów popełnionych w meczu ze Skrą Bełchatów i zgrywanie się ze sobą. - Wszystko idzie w dobrą stronę - twierdzi trener Ryś. - Potrzebujemy jednak czasu. Po tygodniu czy dwóch drużyna nie zacznie nagle grać tak, jakby zawodnicy znali się od dawna. We Wrocławiu jednak powalczymy o komplet punktów.

Tomasz Kowalczyk, siatkarz PZU AZS, nie ukrywa, że drużyna akademików w meczu z Gwardią będzie faworytem.

- Jesteśmy drużyną lepszą i to my powinniśmy wygrać ten mecz i zdobyć pierwsze punkty w sezonie - twierdzi Tomek Kowalczyk.

Nie powinno to być zadanie trudne. Gwardia bowiem to zespół, który boryka się z dużymi problemami finansowymi i kadrowymi. Drużynę opuściło wielu doświadczonych zawodników - między innymi Krzysztof Śmigiel, który zasilił PZU AZS. We wrocławskim klubie otwarcie przyznają, że zespół będzie walczył o utrzymanie w serii A, a jego głównymi rywalami będą Politechnika Warszawa, NKS Nysa i BBTS Bielsko-Biała. Jeszcze przed sezonem mówiło się, że Gwardię spotka los Morza Szczecin, które za długi zostało zdyskwalifikowane z rozgrywek. Działacze Gwardii przedstawili jednak w PLS dokumenty ugody z byłymi siatkarzami (m.in. Śmigielem, Markiewiczem i Wojczukiem) i dzięki temu Gwardia gra w serii A. Jednak wrocławianie, podobnie jak NKS Nysa, do ligi zostali dopuszczeni warunkowo. Oznacza to, że PLS będzie się teraz przyglądał, czy Gwardia ma zamiar spłacić dług wobec byłych siatkarzy.

Jak zagrają olsztyniacy w dzisiejszym meczu? Grzegorz Ryś zapewnia, że wyjściowa szóstka będzie podobna do tej, która rozpoczęła mecz ze Skrą. Od pierwszych minut na parkiecie powinni więc zagrać: Paweł Zagumny, Paweł Papke, Krzysztof Śmigiel, Mark Siebeck, Tomasz Kowalczyk, Łukasz Kadziewicz oraz Paweł Kuciński.

Siatkarze PZU AZS kolejny mecz zagrają z BBTS-em Siatkarz Original Bielsko-Biała. Mecz zostanie rozegrany w poniedziałek, a nie w sobotę, jak było pierwotnie planowane, ponieważ w weekend w Uranii odbywać się będzie IV Ogólnopolski Turniej Koszykówki Olimpiad Specjalnych.