Przed meczem Piast Szczecin - Mazovia Rawa Mazowiecka

Siatkarki Piasta po porażce na inaugurację w Legionowie zadebiutują przed własną publicznością.
Siatkarki Piasta Szczecin rozpoczynają grę przed własną publicznością. Pierwszym zespołem, który zawita do hali przy ul. Świętoborzyców, jest Mazovia Rawa Mazowiecka.

Mazowszanki debiutują w I lidze. Mimo że w światku siatkarskim postrzegane są jako silny zespół, przed tygodniem uległy u siebie Sokołowi Chorzów 2:3.

- Pechowo i trochę na własne życzenie przegraliśmy ten mecz - uważa Grzegorz Kaczmarek, kierownik klubu. - Pierwsze dwa sety wygraliśmy do 18 i do 19, a potem dziewczyny jakby przestraszyły się zwycięstwa.

Mazovia w czwartym secie miała piłkę meczową, a w tie breaku prowadziła 12:8 i 13:10, ale mimo to nie potrafiła wygrać.

Przed rozgrywkami w drużynie zaszły spore zmiany. Do składu doszła była zawodniczka Wisły Kraków Barbara Jagła oraz dwie siatkarki Muszynianki Muszyna: Katarzyna Jarczewska i Iwona Kosiorowska. Na ich doświadczeniu oparta ma być gra mazowszanek w tym sezonie.

Piast przed tygodniem przegrał z innym beniaminkiem - Legionovią w Legionowie 1:3.

- Nie będzie łatwo wygrać też z Mazovią, ale gdzie mamy zwyciężać jak nie u siebie - mówi Ada Wychowanek, środkowa Piasta.

Prezes klubu zapowiedział, że w tym sezonie wstęp na wszystkie mecze będzie bezpłatny. Początek sobotniego spotkania - godz. 17.