Siatkarski ASPS Opole rozpoczynają sezon

W sobotę opolskie siatkarki rozpoczną w Złotowie sezon w serii B. Na pierwszy mecz wyjechały w piątek.
- Mamy do przejechania 400 kilometrów. Trudno, żeby dziewczyny bezpośrednio po męczącej podróży wychodziły na boisko. Dlatego na mecz jedziemy wcześniej - tłumaczył wczoraj prezes ASPS Adam Zagożdżon.

On właśnie dzisiaj będzie występować w roli trenera opolskiej drużyny, choć oficjalnie w protokole zawodów zapisano, że ASPS grać będzie bez szkoleniowca.

- W czasie meczu prawo do dokonywania zmian i proszenia o czas ma kapitan drużyny. I tak właśnie będziemy robić - zapowiada Zagożdżon.

Wszystko dlatego, że opolanki wciąż pozostają bez szkoleniowca. - I trudno powiedzieć, kiedy zespół będzie miał trenera. Wciąż trwają rozmowy z kandydatami. Zdajemy sobie sprawę, że sprawa za bardzo się przeciąga, jakoś musimy sobie radzić w takiej sytuacji - tłumaczy prezes.

Pierwszy mecz na własnym parkiecie opolanki rozegrają za tydzień. Podobnie jak w poprzednim sezonie rywali będą przyjmować na hali w Komprachcicach.