Derby Trójmiasta w rugby dla Ogniwa

Do Gdyni przyjechał w sobotę lider polskiej ekstraklasy - Budowlani Lublin. Goście potwierdzili, że będą w tym sezonie jednym z głównym, jeśli nie najpoważniejszym, kandydatem do mistrzostwa Polski. Lublinianie, brązowi medaliści ostatniej edycji rozgrywek, wygrali z Arką, która miała powetować sobie straty z poprzedniej kolejki. Nie udało się. Goście byli lepsi, wygrali więc zasłużenie. Z Gdyni lublinianie wyjechali, umocniwszy się na pozycji lidera tabeli.

Arka Gdynia 18 (3)

Budowlani Lublin 32 (17)

Punkty: dla Arki - Marcin Macoń 6, Sławomir Szczypior i Dariusz Komisarczuk po 5, Paweł Bury 2. Dla Budowlanych - Piotr Marcinkowski 12, Paweł Pieniak 10, Wojciech Gulski i Radosław

Wołoszyn po 5.

W Gdańsku Lechia bez problemów wygrała z beniaminkiem Pogonią Siedlce. Po kwadransie gdańszczanie zaliczyli dwa przyłożenia i podwyższenia. Byli wyraźnie lepsi, ale kiedy odpuszczali, Pogoń natychmiast przedostawała się w okolice pola punktowego Lechii. Jeszcze przed przerwą ambitni goście dwukrotnie zdobyli przyłożenie. W drugiej połowie gdańszczanie nie pozwolili im na to.

Lechia Gdańsk 72 (40)

Pogoń Siedlce 12 (12)

Punkty: dla Lechii - Janusz Urbanowicz 27, Stanisław Więciorek 25, Tomasz Fedde 10, Sławomir Kaszuba i Jacek Grebasz po 5. Dla Pogoni - Marek Mirosz i Tomasz Antoniuk po 5, Adrian Miłkowski 2.

Mistrzowie Polski sopockie Ogniwo wymęczyli zwycięstwo nad AZS AWFiS w Gdańsku. - Żałuję, bo mistrzowie byli do ogrania - powiedział "Gazecie" Jerzy Jumas, trener AZS. W drugiej połowie AZS przeważał, ale słaba gra ataku gdańszczan nie pozwoliła im przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść. Mistrzowie Polski powoli wracają do równowagi kadrowej.

AZS AWFiS Gdańsk 21 (13)

Ogniwo Sopot 30 (20)

Punkty: dla AZS - Jurij Buchało 11 oraz Piotr Wolniak i Maks Krawczenko po 5. Dla Ogniwa: Łukasz Szostek 10, Łukasz Jasiński, Maciej Szablewski I, Wojciech Czaja i Daniel Podolski po 5