III liga Miedź Legnica - Swornica Czarnowąsy 4:1 (1:1)

W pierwszej połowie legniczanie zagrali skandalicznie. Goście mogli prowadzić i to bardzo wysoko, ale sytuacji sam na sam z Szymańskim nie potrafili zamienić na bramkę Bryłka, Piechaczek i Maciuszek. W 22. min Łacina zrewanżował się im niecelnym strzałem z dwóch metrów, ale w 25. minucie Wierdak pokonał Szymańskiego strzałem głową. Wyrównał Kupis. Gol był kuriozalny, bo zawodnik Miedzi właściwie podał Lubczyńskiemu, ale ten nie opanował piłki, i do przerwy był remis. Po zmianie stron i kilku zawodników gra gospodarzy wyraźnie się ożywiła. Dymkowski poukładał grę w środku pola, Węgłowski szarpał prawą stroną, a Halkowicz strzelał. Najpierw jednak prowadzenie Miedzi dał Kupis, kapitalnie strzelając z powietrza do siatki gości. W 72. min poprzeczka uratowała Szymańskiego, ale to legniczanie zdecydowanie dominowali na boisku. W 74. i 89. min przewagę tę udokumentował Halkowicz.

0:1 Wierdak (25), 1:1 Kupis (41), 2:1 Kupis (53), 3:1 Halkowicz (74), 4:1 Halkowicz (89).

Żółta kartka: Maciuszek. Sędziował: Marek Zalesiak z Bydgoszczy. Widzów: 800.

Miedź: Szymański, Murat, Połubiński, Kotlarski, Dymkowski, Kupis, Majka, Łacina (46. Węgłowski), Łysak (46. Strożek), Akacki (56. Halkowicz), Monasterski (58. Sawiński).

Swornica: M. Lubczyński, Maciuszek, Jeleniowski (65. D. Lubczyński), Grendziak (75. Sapa), Ciastko, Bryłka, Wierdak, M. Dudek, P. Dudek, Hetmański (46. Grądowski), Piechaczek (46. Skrzypczyk).