Legia z Lechem w piątek o 20

Przed rozpoczęciem sezonu myślałem, że być może będę grał w Legii. Dokonałem jednak dobrego wyboru, przychodząc do Lecha - mówi Piotr Świerczewski, który od ubiegłego tygodnia jest zawodnikiem poznańskiego klubu. W piątek wieczorem będzie miał okazję udowodnić, że w Warszawie niesłusznie z niego zrezygnowano. - Lech i bez Świerczewskiego to bardzo groźny przeciwnik - mówi trener stołecznej drużyny Dariusz Kubicki
Zespół prowadzony przez Czecha Libora Palę nie najlepiej rozpoczął rozgrywki - od porażek u siebie z Górnikiem i na wyjeździe z Amicą Wronki. Tuż przed rozpoczęciem sezonu Świerczewski rozwiązał kontrakt z Olympique Marsylia i po ponaddziesięcioletnich zagranicznych wojażach postanowił wrócić do kraju. Myślał, by korzystając z tego, że Legia akurat zatrudniła Jerzego Engela, znaleźć pracę przy Łazienkowskiej. Legia nie ma jednak pieniędzy, by płacić piłkarzom pokroju Świerczewskiego, a poza tym niespecjalnie przekonany do zatrudnienia 70-krotnego reprezentanta kraju był trener Kubicki. - Świerczewski to bardzo dobry zawodnik. Jest w stanie wiele pozytywnego wnieść do każdej polskiej drużyny ligowej. Także do Legii. Nie przygotowywał się jednak z nami do sezonu, a ja akurat na pozycji środkowego pomocnika mam zawodników, do których mam zaufanie - mówi szkoleniowiec warszawian. - Ja w każdym razie dam z siebie wszystko i po tym meczu rozpoczniemy marsz w górę tabeli - obiecuje Świerczewski. Po jego przyjściu Lech ograł już Wisłę Płock 4:1. - Zawsze marzyłem, by strzelić gola na stadionie Legii. - mówi z kolei napastnik Lecha Nartosz Ślusarski, co w jakimś stopniu oddaje mających sporą tradycję potyczek obu zespołów.

- Doceniamy klasę przeciwnika, ale i swoją - kontruje Kubicki. Jego drużyna też się rozkręca. Po dwóch remisach wygrała w derbach stolicy z Polonią. - Mam nadzieję, że nasza gra będzie lepsza niż wtedy - dodaje.

Legia zagra z Lechem (w poprzednim sezonie wygrała przy Łazienkowskiej 2:0) osłabiona brakiem pauzującego za czerwoną kartkę w meczu z Polonią obrońcy Marka Jóźwiaka. Z zespołem już nie trenuje testowany napastnik Dawid Pomorski z Gryfa Wejherowo. Został natomiast lewy obrońca Seweryn Gancarczyk. - Ten 22-letni zawodnik przez kilka sezonów grał w drugoligowym Hetmanie Zamość. Stamtąd trafił do Arsenału Kijów, ale tam nie wywalczył miejsca w składzie. Moim zdaniem ma spory potencjał. Może z nami zostanie na stałe, ale na pewno nie będzie brany pod uwagę w meczu z Lechem - mówi Kubicki.

LEGIA WARSZAWA - LECH POZNAŃ. Piątek, godz. 20 - stadion Legii, ul. Łazienkowska 3 (transmisja w Canal+ Niebieskim). Legia: Artur Boruc - Wojciech Szala, Jacek Zieliński, Dickson Choto, Tomasz Jarzębowski - Tomasz Sokołowski I, Łukasz Surma, Aleksandar Vuković, Tomasz Kiełbowicz - Marek Saganowski, Manuel Garcia. Lech: Waldemar Piątek - Bartosz Bosacki, Maciej Scherfchen, Zbigniew Wójcik, Waldemar Kryger - Łukasz Madej, Piotr Jacek, Piotr Świerczewski, Rafał Grzelak - Piotr Reiss, Bartosz Ślusarski.



PZPN karze

Zakaz rozgrywania dwóch meczów z udziałem publiczności to kara Wydziału Dyscypliny PZPN dla Polonii za zakłócanie porządku w czasie meczu ligowego z Legią. Kara została zawieszona na sześć miesięcy. Na Polonię nałożona została także kara finansowa w wysokości 10 tys. zł za wywieszenie obraźliwych transparentów i chuligańskie zachowanie kibiców tego klubu. Mecz derbowy odbywał się na stadionie Legii, ale jego organizatorem była Polonia. Piłkarz Legii Marek Jóźwiak został ukarany jednym meczem dyskwalifikacji za czerwon1 kartke w meczu z Poloni1.



Świerczewski na Legii

Piotr Świerczewski na stadionie Legii zagra po raz dziesiąty w oficjalnym spotkaniu. Zadebiutował jako zawodnik GKS Katowice, a potem przez osiem lat przy Łazienkowskiej nie występował, ponieważ w młodym wieku wyjechał do ligi francuskiej. Potem grał już tylko jako reprezentant Polski, zawsze więc był w Warszawie przyjmowany życzliwie. Jego bilans na stadionie Legii jest bardzo korzystny: 6 zwycięstw, 2 remisy i 1 porażka (w dodatku poniesiona, gdy przebywał na boisku tylko przez dziewięć minut). Bilans bramkowy: 14-2 (sam Świerczewski żadnego gola nie strzelił). Poniżej zestawienie jego meczów. Ciemnym drukiem drużyny, w których występował.

18.11.1990. Legia - GKS Katowice 0:2 (0:2)

25.03.1998. Polska - Słowenia 2:0 (1:0)

10.10.1998. Polska - Luksemburg 3:0 (2:0). el. ME

18.08.1999. Polska - Hiszpania 1:2 (1:0)

8.09.1999. Polska - Anglia 0:0 el. ME

11.10.2000. Polska - Walia 0:0

15.11.2000. Polska - Islandia 1:0 (0:0)

28.03.2001. Polska - Armenia 4:0 (2:0)

18.05.2002. Polska - Estonia 1:0 (0:0)