Tomasovia Tomaszów Lubelski - Kolporter Korona Kielce 0:4

Gdyby piłkarze Kolportera Korona Kielce wykazali lepszą skuteczność, mogliby odnieść rekordowe zwycięstwo na wyjeździe. Kielczanie pokonali w Tomaszowie Lubelskim Tomasovię "tylko" 4:0, a pierwsze bramki dla nowej drużyny strzelił Wojciech Małocha
Sporą sensację wywołało w Tomaszowie nie tyle spotkanie z Kolporterem Korona, ile wizyta Krzysztofa Klickiego. Właściciel holdingu Kolporter na mecz... przyleciał helikopterem i wylądował nieopodal boiska. Zapewne nie żałował lotu. Kielczanie zagrali dobre spotkanie, a słabego beniaminka potraktowali i tak łagodnie.

Trener Dariusz Wdowczyk tym razem nie zaryzykował gry z młodzieżowcem w bramce i między słupki powrócił Mariusz Stawarz. Do składu wrócił też Tomasz Nakielski, a wyjścia w podstawowej jedenastce doczekał się również młodzieżowiec Łukasz Piwowarczyk.

Pierwszą bramkę w tym spotkaniu, ale i pierwszą dla nowej drużyny, zdobył wreszcie Wojciech Małocha. W 10. minucie po szybkiej akcji prawą stroną Jakub Zabłocki odegrał do Łukasza Piwowarczyka. Ten zacentrował do wbiegającego w pole karne Małochy. "Strzelba" przyjął piłkę i strzelił do siatki. Drugiego gola zdobył w 53. minucie, gdy po podaniu Hermesa przyjął piłkę przed polem karnym, zwodem ograł obrońcę i z 15 m strzelił w długi róg do siatki. Cztery minuty później zrewanżował się podaniem Hermesowi i gdy dostrzegł go rozpędzonego, lekko przerzucił do niego piłkę. Brazylijczyk spokojnie umieścił piłkę w siatce. Ostatnią bramkę zdobył Marcin Kaźmierczak, który w sytuacji sam na sam z bramkarzem Tomasovii przerzucił nad nim piłkę.

Kielczanie grali spokojnie i konsekwentnie. Dobrze radziła sobie druga linia, a szczególnie Hermes.

Bramek mogło być więcej, ale szwankowała skuteczność. Sytuacji sam na sam z bramkarzem nie wykorzystał Dariusz Mielec, a Michał Rozkwitalski po zagraniu Małochy nie trafił do pustej bramki.

W sobotę o godz. 17 Kolporter Korona podejmuje Pogoń Staszów.

TOMASOVIA0
KOLPORTER KORONA4 (1)
Bramki

Małocha 2 (12. z podania Piwowarczyka, 58. z podania Hermesa), Hermes (57. z podania Małochy), Kaźmierczak (83.)

Sędziował: Andrzej Dubiel (Kraków)

Widzów: ok. 1500

Tomasovia: Waśkiewicz - Bilewicz, Łukaczyński, Anioł, Wachowicz, Gęśla, Paszkiewicz, Gozdek (60. Korzeń), Cisek, (60. Montsko), Świderek (75. Kocoń), Iwanicki (85. Żurawski)

Kolporter Korona: Stawarz - Kupiec Ż, Nakielski (59. Thiede), Gołąbek Ż, Cichoń - Mielec (46. Kaźmierczak), Hermes, Bilski Ż, Piwowarczyk (79. Karaszenko) - Zabłocki (70. Rozkwitalski), Małocha