Piłka nożna: Kiedyś razem w Ruchu Chorzów, dziś razem w Orle Mokre

Mirosław Bąk i Krystian Szuster - dwaj mistrzowie Polski z 1989 roku - po latach znów spotkali się w jednym klubie

Obaj piłkarze zdobyli tytuł w barwach chorzowskiego Ruchu, ostatniego jak dotąd mistrza Polski ze Śląska. W lipcu 42-letni Bąk, który grał też m.in. w greckim Athinaikosie, został trenerem występującego w śląskiej lidze okręgowej Ludowego Klubu Sportowego "Orzeł Mokre". W niedzielę w zespole zadebiutowali jego dawni koledzy z Ruchu: 40-letni Szuster i 38-letni Mirosław Jaworski. Ten pierwszy pojawił się w ataku, drugi był rozgrywającym. Odsiecz dwóch doświadczonych piłkarzy nie przyniosła na razie wymiernego efektu - klub z dzielnicy Mikołowa przegrał trzeci z rzędu mecz, tym razem z Ogrodnikiem Cielmice. - Mamy młodą drużynę, więc tacy doświadczeni zawodnicy byli nam bardzo potrzebni. Mimo porażki jestem zadowolony z ich gry - mówi Roman Szczyrba, prezes Orła.

Dla Szustera Orzeł to już 11. klub w karierze. Wychowanek Ruchu grał poprzednio w: AKS Chorzów, Śląsku Wrocław, szwedzkim Halmstad, portugalskim Penafiel, Górniku Lędziny, Sokole Tychy, LKS Stara Wieś, Kalwariance i LZS Miedźna. Rozegrał także trzy mecze w reprezentacji Polski.

38-letni Jaworski też spędził w Ruchu wiele sezonów, ale mistrzostwa nigdy nie zdobył, bo w sezonie 1988/89 odbywał akurat służbę wojskową w Śląsku Wrocław. Teraz pełni obowiązki dyrektora w klubie z ul. Cichej.