Dominika Rachoń w ME juniorów w trójboju nowoczesnym

TRÓJBÓJ NOWOCZESNY. W mistrzostwach Europy juniorów w trójboju nowoczesnymrozegranych w Warnie Dominika Rachoń z lubelskiego Orlika szansę na dobrą lokatę zaprzepaściła na strzelnicy
W skład trójboju wchodzą trzy konkurencje: pływanie, strzelanie i bieg. Lublinianka swoje szanse przez fatalną dyspozycję na strzelnicy zaprzepaściła także w drużynie, jak również w sztafecie.

Indywidualnie Dominika wystrzelała zaledwie 158 punktów, co dało jej dopiero 32. miejsce. W drugiej konkurencji, pływaniu na dystansie 200 metrów spisała się znakomicie i uzyskała czas 2:16,77, co dało jej drugą pozycję. Natomiast w biegu na 2 kilometry była dopiero 22. z czasem 7:41,68. Tak odległa lokata dała jej w klasyfikacji generalnej 19. pozycję.

Gdyby Dominika na strzelnicy powtórzyła swój wyczyn z kwalifikacji przed ME, uzyskany przed kilkoma tygodniami w stolicy (178 pkt.) - na mistrzostwach znalazłaby się na trzeciej medalowej pozycji.

W klasyfikacji drużynowej Polki zajęły piąte miejsce, tracąc do trzeciego miejsca zaledwie 60 punktów wielobojowych. W praktyce przekłada się to np. na pięć punktów na strzelnicy.

W sztafecie oprócz Dominiki startowały Karolina Kobierecka (ZK Drzonków) i Martyna Banaśkiewicz (UKS G-8 Bielany Warszawa). Przez fatalną strzelnicę dziewczęta musiały się zadowolić szóstym miejscem.

Więcej szczęścia mieli za to polscy juniorzy, którzy - bez zawodnika z Lubelszczyzny - dwukrotnie - w sztafecie i drużynie wywalczyli brąz.