Propozycja nr 1: pierwszy występ śląskiego piłkarza w reprezentacji Polski

W piłkę nożną gra się na Śląsku już od stu lat. Ogłaszamy plebiscyt na najważniejsze wydarzenie stulecia w śląskiej piłce nożnej. Dziś piszemy o pierwszym występie śląskiego piłkarza w reprezentacji Polski

W 1903 zaczęto kopać piłkę w klubie Ratibor Sportverein. Po stu latach wybieramy najważniejsze wydarzenie w śląskiej piłce nożnej.

Zasady są proste: od poniedziałku przez trzy najbliższe tygodnie przedstawimy 18 zdarzeń (codziennie jedno), które naszym zdaniem zasługują na zaszczytne miano wydarzenia stulecia. Spośród nich Czytelnicy wybiorą jedno najważniejsze. W jaki sposób? Codziennie będziemy w "Gazecie" drukować kupon, na którym będziecie mogli podać swoje typy. Uwaga: na kuponie można zaznaczać więcej niż jedną propozycję.

Wśród Czytelników, którzy nadeślą do nas kupon, wylosujemy nagrody. Główna nagroda to wyjazd dla jednej osoby na mecz Węgry - Polska. Nagrody pocieszenia to pięć piłek i pięć koszulek z autografami piłkarzy reprezentacji Polski.

Wyniki plebiscytu i nazwiska nagrodzonych osób ogłosimy w poniedziałek 22 września.

Uwaga! Przewidzieliśmy dodatkową premię jeszcze przed zakończeniem plebiscytu: 30 Czytelników, których kupony dotrą do redakcji najwcześniej, nagrodzimy wejściówkami na mecz Polska - Szwecja (10 września). O tym, kto otrzyma bilety na to spotkanie, poinformujemy 8 września.

Zaczęło się od Emila

Śląsk to prawdziwa wylęgarnia reprezentantów Polski. Dotychczas w reprezentacji wystąpiło aż 213 piłkarzy, reprezentujących 15 klubów śląskich (AKS Chorzów, Dąb Katowice, 1.FC Katowice, GKS Katowice, GKS Tychy, Górnik Radlin, Górnik Zabrze, Naprzód Lipiny, Odra Wodzisław, Pogoń Katowice, Polonia Bytom, ROW Rybnik, Ruch Chorzów, Szombierki Bytom i Śląsk Świętochłowice) oraz jeden zagłębiowski (Zagłębie Sosnowiec). Bez Ślązaków nie byłoby sukcesów na olimpiadach i mistrzostwach świata.

Pierwszy występ śląskiego piłkarza w reprezentacji Polski przeszedł jednak bez echa. Stało się to dopiero trzy lata po pierwszym meczu biało-czerwonych. 18 maja 1924 roku w Sztokholmie o godz 14.11 na boisko wszedł 20-letni bramkarz Emil Goerlitz z 1.FC Katowice, który zastąpił kontuzjowanego Mieczysława Wiśniewskiego. W tym momencie przegrywaliśmy ze Szwecją 0:1. Debiut nie był udany, Goerlitz przepuścił jeszcze cztery gole, przegraliśmy 1:5.

Jego sportowy życiorys świadczy o zagmatwanych losach Ślązaków. Ciekawostką jest fakt, że w 1928 roku znalazł się w czołowej dziesiątce ankiety na najlepszego... niemieckiego sportowca Górnego Śląska!

Po debiucie Goerliz rozegrał jeszcze siedem meczów w reprezentacji Polski. Jako zawodnik 1.FC Katowice pojechał z nią w 1924 roku na igrzyska do Paryża, ale nie zagrał w jedynym, przegranym 0:5, meczu z Węgrami. Występował także m.in. we włoskiej Ederze Triest i niemieckim Eintrachcie Altenburg. Zmarł w 1990 roku. Gdyby żył, kilka tygodni temu obchodziłby setne urodziny.

Wzór regulaminu konkursu publikujemy na www.gazeta.pl/katowice

Patronat honorowy nad naszym plebiscytem objął PZPN. Z niecierpliwością czekamy na państwa propozycje, a także listy i e-maile w sprawie plebiscytu

O naszym plebiscycie dowiesz się także w codziennych wiadomościach sportowych TVP 3 o godz 18.20.