Polski debel wygrał w Gdyni

W niedzielę zakończył się turniej tenisowy ITF Gdynia Cup z pulą nagród 10 tys. dolarów. W grze podwójnej wygrała para Klaudia Jans - Alicja Rosolska.
W Polsce wybitni tenisiści trafiają się raz na 50 lat. Przed wojną była Jadwiga Jędrzejewska, ćwierć wieku temu triumfy na światowych kortach święcił Wojciech Fibak. Być może na następnych wielkich graczy znad Wisły będziemy musieli poczekać jakieś dwie dekady. Co do tego czasu? Możemy cieszyć się sukcesami deblowymi polskich tenisistów. A mamy z czego. Tydzień temu Idea Prokom Open wygrał debel Mariusz Fyrstenberg - Marcin Matkowski, w niedzielę pierwsze miejsce w turnieju ITF Women's Circuit w Gdyni zajęły Klaudia Jans i Alicja Rosolska.

- Najgorszy był pierwszy mecz [rywalem polskiej pary był duet z Ukrainy Oksana Ljubcowa, Julia Ustuzchanina. Polki wygrały 7:5, 3:6, 6:4 - przyp. red.], który trwał prawie trzy godziny. Był to dopiero nasza trzecia gra razem - mówi Jans, zawodniczka Sopockiego Klubu Tenisowego.

Rozstawione z nr. 3 młode Polki (Jans ma 19 lat, Rosolska niespełna 18) w finale pokonały parę Irina Kuzmina, Monika Schnyder (Łotwa, Polska) 7:5, 6:2. - Za tydzień zagramy w Kędzierzynie, później mamy tydzień wolnego i we wrześniu jedziemy do Włoch na trzy turnieje. Marzy nam się udział w Igrzyskach Olimpijskich w Atenach, ale by tam pojechać, musimy być na 140. miejscu we wspólnym rankingu par deblowych, a przecież dopiero zaczynamy wspólną grę - przyznaje Jans.

Za zwycięstwo w deblu Polki otrzymały po 1200 zł (równowartość 400 dolarów) i po 6 punktów w rankingu deblowym WTA.

W singlu wygrała Daniela Kix z Austrii po bardzo wyrównanym pojedynku, pokonując Ukrainkę Katerinę Bondarenko 7:5, 5:7, 6:3. W turnieju najwyżej rozstawione były Joanna Sakowicz (nr 1) i Anna Żarska (nr 2), ale żadnej nie udało się dotrzeć nawet do półfinału.

Warto przypomnieć, że sukcesy w deblu także przynoszą splendor i satysfakcję. Przekonali się o tym Fyrstenberg z Matkowskim, którzy po zwycięstwie w Sopocie awansowali w rankingach gry podwójnej. Fyrstenberg na 106. miejsce w Entry System, Matkowski na 125. W klasyfikacji par Polacy zadebiutowali w punktacji The Race na 57. pozycji.