Sport.pl

Pierwszy gwizdek w piłkarskiej okręgówce

Po wakacyjnej przerwie do gry wracają drużyny klasy okręgowej. W pierwszej kolejce najciekawiej zapowiada się mecz pomiędzy spadkowiczem z IV ligi Gromem Victorią Częstochowa i Spartą Lubliniec
Czasy, kiedy kibice z naszego regionu emocjonowali się spotkaniami w piłkarskiej ekstraklasie czy też II lidze, należą już do przeszłości. Kryzys, który dotknął częstochowski futbol, sprawił, że z coraz większym zainteresowaniem śledzimy rozgrywki w okręgówce. Co prawda poziom spotkań nie jest najwyższy, ale to nie odstrasza widzów. Zdarzają się pojedynki, które ściągają na stadiony setki spragnionych wrażeń sympatyków piłki nożnej.

Orzeł, Sparta i kto jeszcze?

Ton tegorocznym rozgrywkom powinny nadawać zespoły: Orła Kiedrzyn, który już od dwóch sezonów walczy o awans do IV ligi, Sparty Lubliniec oraz Gromu Victorii Częstochowa.

W Kiedrzynie odmłodzono skład, pojawili się czterej nowi piłkarze. - Teraz wszyscy święcie wierzymy w to, że wreszcie nam się uda awansować - mówi działacz Orła Stanisław Gmitruk.

W Lublińcu postawiono na młodzież. Do Sparty przyszło aż sześciu nowych piłkarzy. Zmienił się też szkoleniowiec. Pożegnano się z Marianem Janoszką, a jego miejsce zajął Jerzy Flak, który w ostatnich kilku latach trenował zespół Startu Olesno.

Trener spadkowicza z IV ligi - Gromu Victorii Częstochowa - Rafał Kuczera nie chce mówić o planach na ten sezon: - Chcielibyśmy walczyć o awans, ale na dziś nie mogę tego obiecać. Zobaczymy, jakim będę dysponował składem. Będziemy walczyć - mówi szkoleniowiec.

Silne w tym sezonie będą też drużyny Sparty Szczekociny i Znicza Kłobuck. Niewykluczone, że do grona walczących o awans włączą się także Pogoń Blachownia i Jedność Boronów.

Los beniaminka

W tym sezonie trzy zespoły będą debiutować w V lidze: Płomień Kuźnica Marianowa, Pogoń Kamyk i MLKS Woźniki. Działacze tych drużyn podkreślają, że celem jest utrzymanie się w rozgrywkach.

- Wiadomo, jaki jest los beniaminka - mówi Robert Wąs z Płomienia Kuźnica Marianowa. - Będziemy chcieli zaprezentować się jak najlepiej w rozgrywkach i liczymy, że uda się nam zadomowić w okręgówce.

W czasie wakacyjnej przerwy do drużyny dołączyło czterech piłkarzy. Dwaj z nich to zawodnicy z Warty Kamieńskie Młyny, a dwaj z częstochowskiej Victorii.

W Kamyku w ostatnich tygodniach sporo pracy włożono w przygotowanie boiska do gry. - Mamy naprawdę dobrą murawę, śmiem twierdzić, że jedną z najlepszych w lidze okręgowej - mówi wiceprezes klubu Marek Mszyca. - Przed sezonem udało się nam pozyskać pięciu zawodników. Celem, jaki postawiliśmy przed drużyną, jest pozycja w środku tabeli. Wydaje mi się, że na to nas stać.

MLKS Woźniki także postarał się o wzmocnienia. W ich szeregach grać będzie czterech nowych piłkarzy, a zadanie, jakie prezes klubu Andrzej Grzelczak postawił przed piłkarzami, jest jedno: utrzymanie w rozgrywkach tej klasy.

Pary I kolejki:

Sobota: Płomień Kuźnica Marianowa - Unia Kalety, Sparta Lubliniec - Grom/Victoria Częstochowa, Pogoń Kamyk - Orzeł Kiedrzyn, LKS Babienica - Sparta Szczekociny, Lot Konopiska - Pilica Koniecpol, MLKS Woźniki - Znicz Kłobuck, Olimpia Truskolasy - Jedność Boronów. Mecze o godz. 17.

Niedziela: Sparta Lubliniec - Grom/Victoria Częstochowa, Olimpia Truskolasy - Jedność Boronów. Mecze o godz. 17.