Górnik Polkowice przed sezonem

I LIGA PIKI NOŻNEJ. Górnik zagra w sobotę w Polkowicach z mistrzem Polski Wisłą Kraków i choć na wygraną szans ma niewiele, to nawet w przypadku porażki będzie to najważniejszy mecz w historii klubu i miasta
Pozornie Wisłę i Górnika łączy niewiele. Krakowski zespół puka do piłkarskiej Europy, a polkowicki zaledwie do drzwi polskich futbolowych salonów. Jednak trudno nie dostrzec pewnych podobieństw. I w Wiśle, i w Górniku do filozofii budowy drużyny działacze podeszli podobnie. Kompletowano skład przez długi czas, cierpliwie czekano na efekty, a one w końcu przyszły. Oczywiście mają one bardzo różny wymiar. Dla dysponującej potężnym budżetem Wisły inny wynik niż zdobycie mistrzostwa Polski jest porażką. Górnik w swoim pierwszym w historii sezonie w ekstraklasie zagra o utrzymanie. Czy go na to będzie stać? Zadanie jest trudne, ale na pewno wykonalne.

O możliwościach polkowiczan wiele powie właśnie mecz z Wisłą. Przed rokiem debiutująca w ekstraklasie Szczakowianka Jaworzno, dziś wyrzucona z niej karnie za aferę barażową, zremisowała w inauguracyjnym meczu z ekipą Henryka Kasperczaka. Na pewno nikt w Polkowicach nie miałby nic przeciwko, by taki scenariusz się powtórzył.

Wisła przyjedzie do Polkowic niemal prosto z Nikozji, gdzie po dość ciężkim meczu zremisowała z Omonią 2:2 w eliminacjach Ligi Mistrzów. Jest osłabiona - lekko kontuzjowani są Grzegorz Pater i Tomasz Frankowski (obaj nie zagrali na Cyprze), od dawna leczą się Arkadiusz Głowacki i Mauro Cantoro. Arka Gdynia przed tygodniem wyeliminowała wiślaków z Pucharu Polski. Ale mecz na Cyprze udowodnił, że zespół Henryka Kasperczaka ma dość indywidualności, by wygrać w Polsce z każdym nawet w osłabieniu. Maciej Żurawski, dziś największa gwiazda polskiej piłki krajowej, sam potrafi przesądzić o wyniku meczu. Dlatego każdy inny wynik niż wysokie zwycięstwo krakowskiej drużyny będzie sensacją.

W Górniku zobaczymy najprawdopodobniej czterech nowych piłkarzy (pozyskano w sumie sześciu). Wzmocniono każdą formację. Waldemar Żelasko i Tomasz Romaniuk w obronie, Bartłomiej Jamróz w pomocy i Marcin Narwojsz w ataku nie są gwiazdami polskiej piłki, ale bez nich trudno byłoby walczyć o utrzymanie w ekstraklasie.

Kadra zespołu

Prezes - Wiesław Wabik

Dyrektor klubu - Artur Sikorski

Trener - Mirosław Dragan

Bramkarze:

Jacek Banaszyński(1975)
Jacek Kikowski(1972)


Obrońcy:

Ireneusz Adamski(1974)
Bartłomiej Majewski(1977)
Tomasz Romaniuk(1974)
Marcin Szymański(1972)
Krzysztof Ziemniak(1984)
Arkadiusz Żyluk(1974)
Waldemar Żelasko(1972)


Pomocnicy:

Milan Bosanac(1974)
Sebastian Gorząd(1976)
Bartłomiej Jamróz(1973)
Marcin Jeziorny(1979)
Arkadiusz Maciejewski(1978)
Robert Malawski(1973)
Maciej Soboń(1979)


Napastnicy:

Tomasz Moskal(1975)
Marcin Norwojsz(1976)
Kamil Nowakowski(1983)
Dominik Szostak(1976)
Tomasz Urbaniak(1977)
Marcin Wojranowicz(1978)


Przybyli: Tomasz Romaniuk, Arkadiusz Maciejewski (obaj Aluminium Konin), Waldemar Żelasko (Polar Wrocław), Marcin Wojtarowicz (Łężyce Lubań), Marcin Nawrojsz (Ruch Chorzów), Tomasz Żuchowski (wychowanek)

Ubyli: Henryk Cackowski, Radosław Jasiński, Sławomir Gorząd, Jacek Kacprzak, Zbigniew Szewczyk (wszyscy koniec kontraktu), Sławomir Kułyk (Arka Gdynia), Tomasz Salomoński (Zagłębie Lubin), Marek Rybitwa, Przemysław Lipiński (szukają klubu), Andrzej Słowakiewicz (koniec kariery)

Mecze Górnika w jesiennej rundzie rozgrywane w Polkowicach

9 sierpnia

Górnik - Wisła Kraków (godz. 17)

23 sierpnia

Górnik - Amica Wronki (godz. 17.30)

13 wrzesnia

Górnik - Legia Warszawa (godz. 19)

27 września

Górnik - Widzew Łódź (godz. 19)

18 października

Górnik Polkowice - Odra Wodzisław (godz. 18.15)

29 października, środa

Górnik Polkowice - Polonia Warszawa (godz. 19)

13 listopada

Górnik Polkowice - Świt Nowy Dwór Mazowiecki (godz. 18.15)