Niezły start juniorów z regionu w 1. dniu MŚ we wioślarstwie

Po zwycięstwie w przedbiegu od razu do finału na greckim torze w Schinias awansowała czwórka podwójna kobiet, w której płynęła Paulina Wojciechowska z WTW Włocławek
Osada ta odniosła jedno z dwóch zwycięstw dla Polski we wtorkowy ranek (z uwagi na silny wiatr biegi odbywają się tylko między 6.30 a 9.30). Jedynie po pierwszych 500 m plasowała się za Holenderkami. Potem Wojciechowska, Magdalena Kemnitz, Agnieszka Rozmiarek (obie Posnania) i Magdalena Kwaśniewska (WTW Warszawa) wyszły na czoło i 2 km pokonały w 6.46,25 min. Wyprzedziły czwórki Holandii (o 2,5 sekundy), Kanady, Włoch i Francji. Polki mają w sobotę dużą szansę na podium, bo w drugim przedbiegu tylko zwyciężczynie Rumunki miały lepszy czas (o 3 s). Świetnie spisała się też faworytka skiffu Julia Michalska (PTW Tryton Poznań). Wygrała przedbieg, a żadna inna juniorka w trzech pozostałych wyścigach nie popłynęła tak szybko jak Polka. Z uwagi na sporą liczbę startujących (19) Michalska zakwalifikowała się dopiero do piątkowego półfinału.

Pozostałe sześć polskich łódek wystartuje w czwartkowych repesażach. Włocławianki Anna Specjalska i Olga Pińska, tworzące dwójkę bez sterniczki, zajęły trzecie miejsce w swym przedbiegu (7.42,29 min). Uległy Australijkom (finał) i Czeszkom, a pokonały Amerykanki i Rosjanki. Czwórka bez sterniczki, z Katarzyną Pawłowską i Agatą Zieleniewską w składzie (obie RTW Bydgostia-Kabel), też była trzecia (7.01,91) - za finalistkami Brytyjkami i Włoszkami, a przed Litwinkami. W repesażu, będącym zarazem półfinałem, Polki będą miały ułatwione zadanie, bo popłyną jeszcze tylko cztery osady i tylko jedna z nich nie przejdzie do finału A. Dopiero jako czwarta (przedostatnia) w swym wtorkowym biegu (6.28,91) do mety dotarła męska czwórka podwójna, w której wiosłowali m.in. uczniowie toruńskiej Szkoły Mistrzostwa Sportowego - Rafał Piecuch (BTW Bydgoszcz) i Karol Słoma (MOS Ełk).

Przed startem Polakom ubyli faworyci do medali niemal we wszystkich konkurencjach - Niemcy. Większość zawodników uległa bowiem zatruciu pokarmowemu.