Druga runda Pucharu Polski

Rewelacja rozgrywek o Puchar Polski czwartoligowy Progres Jelenia Góra zmierzy się w sobotę z występującym w ekstraklasie Lechem Poznań. Górnik Polkowice podejmie w Legnicy borykający się z ogromnymi kłopotami kadrowymi KSZO Ostrowiec, a Zagłębie Lubin zagra w Białymstoku z Jagiellonią
Jeśli trzy dolnośląskie drużyny wygrają swoje mecze, wówczas awansują do najlepszej szesnastki walczących o Puchar Polski.

"Klatka" gotowa

Najciekawiej zapowiada się spotkanie w Jeleniej Górze, gdzie na mecz z miejscowym Progresem przyjeżdża I-ligowy Lech Poznań. Poznańscy piłkarze mają wystąpić w najsilniejszym składzie, ale nie wiadomo, czy wszyscy podstawowi zawodnicy wybiegną na boisko w pierwszym składzie.

Jak zapewnia dyrektor Progresu Marian Wójcik, jeleniogórscy piłkarze, którzy w minionej rundzie wyeliminowali Ruch Radzionków, nie przestraszą się na boisku utytułowanego rywala. - Psychicznie jesteśmy przygotowani do meczu. Mamy młody, ambitny zespół i stać nas na niespodziankę - zapewnia Wójcik.

Organizatorzy przygotowują się także na wizytę kibiców Lecha Poznań, którzy zapowiedzieli swój przyjazd do Jeleniej Góry. - Mamy informację, że sześć autokarów przyjedzie z Poznania, ale jesteśmy gotowi na przyjęcie fanów Lecha. Mamy dla nich przygotowany specjalny sektor, tak zwaną klatkę - przekonuje Wójcik. - Mamy nadzieję, że będzie spokojnie na trybunach i wokół stadionu, choć przyszykowani jesteśmy na wszelkie ewentualności. Otrzymaliśmy bowiem nieoficjalne sygnały, że na mecz ma przyjechać grupka kibiców Śląska Wrocław, która, wiadomo, jest wrogo nastawiona do fanów Lecha - dodaje dyrektor Progresu.

Mecz w Jeleniej Górze zostanie rozegrany w sobotę o godz. 17.30

Dwunastka na Górnik

O tej samej porze swój pucharowy pojedynek rozegrają piłkarze Górnika Polkowice. Mecz odbędzie się w Legnicy, bowiem stadion w Polkowicach jest obecnie w remoncie. Rywalem podopiecznych Mirosława Dragana będzie KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Jeszcze kilka dni temu wiele wskazywało, że mecz nie zostanie rozegrany, a Górnik wygra walkowerem. Goście mieli bowiem kłopoty ze skompletowaniem meczowej jedenastki. Z drużyny KSZO odeszło przed sezonem 20 graczy, a klub z powodu zaległości finansowych ma zakaz przeprowadzania transferów. Wczoraj jednak PZPN warunkowo zezwolił na grę w zespole pięciu nowych piłkarzy amatorów. Mimo to zespół z Ostrowca i tak przyjedzie do Legnicy w zaledwie 12-osobowym składzie. Górnik Polkowice wystąpi natomiast w najsilniejszym zestawieniu, już z pozyskanym niedawno pomocnikiem Ruchu Chorzów Bartłomiejem Jamrozem. Nie zagra natomiast inny z nowych zawodników, Chorwat Milan Bosanat, który nie został jeszcze zgłoszony do rozgrywek.

Zagłębie w Białymstoku

Trzeci z dolnośląskich zespołów, II-ligowe Zagłębie Lubin zagra w Białymstoku z Jagiellonią. Będzie to pierwszy oficjalny mecz pod wodzą nowego szkoleniowca lubinian Serba Żarko Olarevicia. W spotkaniu na pewno nie zagrają testowani w Lubinie chilijski napastnik Mario Antonio Caceres, mający za sobą występy m.in. w Sportingu Lizbona, oraz serbski pomocnik Zeljko Perovic. Decyzja o ich ewentualnym zatrudnieniu zostanie podjęta w przyszłym tygodniu.