Sparingi piłkarskie

Grad bramek padł w meczach kontrolnych drużyn z Radomskiego. Hokejowy wynik zanotowano zwłaszcza w starciu Wulkana Zakrzew z Sokołem Przytyk
Nie spodziewałem się rewelacji, bo wiem, jak ciężko chłopcy pracują - mówił po meczu z Orliczem trener Szydłowianki Krzysztof Kowalski. - Po dwóch wyczerpujących treningach dziennie nie mogą mieć ani świeżości, ani szybkości - stwierdził. Mimo to jego podopieczni zagrali niezłe spotkanie i okazali się o jedną bramkę lepsi od rywali.

W składzie Powiślanki pojawili się nowi: Andrzej Nowocień i Krzysztof Banaszkiewicz. Ten drugi, grający ostatnio w Broni Radom, zdobył nawet gola, ale zespół z Lipska i tak uległ Oronce Orońsko.

Zwolenianka nie miała problemów z pokonaniem Granatu Skarżysko. - Jeśli na tym etapie przygotowań wygrywamy z czwartoligowcem, to co będzie później - śmiał się grający trener Zwolenianki Marek Oczkowski.

Gol za golem wpadał na meczu w Taczowie, gdzie Wulkan Zakrzew podejmował Sokoła Przytyk. - Nie tylko gole były ozdobą pojedynku. Również gra obu zespołów mogła się podobać - przekonywał szkoleniowiec Sokoła Jarosław Czupryn. - Jednym zdaniem było na co popatrzeć - wtórował mu trener Wulkana Jur Zieliński.



SZYDŁOWIANKA SZYDŁOWIEC - ORLICZ SUCHEDNIÓW 3:2 (2:1).

Bramki dla Szydłowianki: Sasal 2, Gawor,

Szydłowianka: Minda - Nowacki, Siudek, Nowak, Stefański, Ludew, Sasal, A. Kowalski, Gawor, Kowalczyk, G. Kowalski oraz Dejworek, Koniarczyk, Grzyb, Dohojda, Sochacki.



ORONKA OROŃSKO - POWIŚLANKA LIPSKO 2:1 (1:1).

Bramka dla Powiślanki: Banaszkiewicz.



GRANAT SKARŻYSKO - ZWOLENIANKA ZWOLEŃ 1:3 (0:1).

Bramki dla Zwolenianki: Rogala 2, Chyziński.



WULKAN ZAKRZEW - SOKÓŁ PRZYTYK 4:4 (1:2).

Bramki: Pysiak, Korgul, Jakubiak, Kowalczyk - dla Wulkana, Zarębski, Krzemiński, Ziemniak, Machnio - dla Sokoła.