Piłka nożna: Jeziorak Iława - Lech Poznań 0:2 (0:1)

W drugim spotkaniu sparingowym przed nowym sezonem Lech wygrał w Iławie z Jeziorakiem 2:0. Z powodu kontuzji przez miesiąc będzie pauzować Rafał Lasocki
Wielkim pechowcem zgrupowania w Starych Jabłonkach jest obrońca "Kolejorza" Rafał Lasocki. Na sobotnich zajęciach w lesie poślizgnął się na korzeniu tak nieszczęśliwie, że złamał kość śródstopia w lewej nodze. - Ten uraz może spowodować, że Lasocki nie będzie zdolny do gry na pierwszy mecz ligowy - mówi lekarz Lecha Jarosław Pers. Zawodnikowi nałożono na razie opatrunek gipsowy, jednak pojawiła się nadzieja na szybsze wyleczenie. Pomysł podsunął Waldemar Kryger. - Kiedyś, przy podobnym urazie, lekarz VfLWolfsburg skonstruował piłkarzowi specjalną wkładkę do buta i ten po dwóch dniach mogł już normalnie grać - opowiada Kryger. Dziś z Poznania zostaną wysłane do Niemiec zdjęcia rentgenowskie nogi Lasockiego i jeśli okaże się, że ten sposób rehablitacji jest możliwy - zawodnik pojedzie do Wolfsburga.

Do Poznania wrócił Norbert Tyrajski, któremu w niedzielę rano urodziła się córeczka. - Dostanie na imię Nadia - mówi "Tyraj". Dziś wieczorem bramkarz zamelduje się z powrotem w Starych Jabłonkach.

We wczorajszym sparingu z Jeziorakiem Iława nie grali także Rafał Grzelak, Michał Goliński i Krzysztof Piskuła. - Grzelak ma drobny uraz mięśnia dwugłowego. Pozwala mu on normalnie trenować, ale podczas meczu nie ma sensu ryzykować. Goliński ma lekko zbity mięsień po ostatnim sparingu więc dałem mu odpocząć - opowiada trener Libor Pala.

Lech wygrał z Jeziorakiem 2:0. - Choć wynik nie jest dla mnie sprawą najważniejszą, to mam żal do zawodnikow o niewykorzystane sytuacje. Powinno być 6:0 - narzekał Pala. Pierwszego gola poznaniacy strzelili w 17. min, gdy Bartosz Ślusarski dośrodkował piłkę wprost na głowę Krzyszfota Gajtkowskiego. Wynik meczu ustalił młody Damian Nawrocik, który wykorzystał sytację sam na sam z bramkarzem Jezioraka po precyzyjnym podaniu Piotra Reissa.

Jeziorak Iława - Lech Poznań 0:2 (0:1)

Bramki: 0:1 Gajtkowski (17.), 0:2 Nawrock (84.)

Lech w pierwszej połowie: Piątek - Kryger (20 Bosacki), Kaliszan, Mowlik, Telichowski - Madej, Jacek, Miroslaw Goliński, Stachowiak - Gajtkowski, Ślusarski.

Lech w drugiej połowie: Radliński - Bosacki, Wójcik, Telichowski, Kaczorowski - Zakrzewski, Jacek, Scherfchen, Stachowiak - Reiss, Nawrocik.

Dzisaj okaże się, czy Lechici wyjadą na przełomie lipca i sierpnia na zgrupowanie do Włoch. Tam mieliby zagrać trzy bardzo atrakcyjne sparingi: ze Skodą Xanthi z Grecji, AC Vicenza z włoskiej Serie B i na deser z AC Parma. Wiele zależy od tego, czy PZPN pozwoli Lechowi przełożyć spotkanie w Pucharze Polski zaplanowane na 2 sierpnia.