Piłkarze Siarki i Polonii przed sezonem

PIŁKA NOŻNA. Piłkarze Siarki i Polonii, którzy w ubiegłym sezonie uplasowali się w środku trzecioligowej tabeli, rozpoczęli w tym tygodniu przygotowania do nadchodzących rozgrywek. W obu zespołach zapowiadają się istotne zmiany.
We wtorek treningi po wakacyjnej przerwie wznowili piłkarze tarnobrzeskiej Siarki. Na zajęciach nie zjawili się Krzysztof Podlasek, który będzie grał w Resovii i Dariusz Papierz trenujący ze staszowską Pogonią. Zabrakło również poszukujących klubów Roberta Chmury i Mariusza Stalca i trenującego z drużyną Heko Czermno Grzegorza Chedy. Trudno powiedzieć jaką decyzję podejmą Michał Gielarek i Andrzej Tomczyk, którzy nie wrócili jeszcze z wakacji. Być może tarnobrzeskiej bramki będzie strzegł w nowym sezonie Marek Grodecki występujący ostatnio w Sparcie Dwikozy. Tarnobrzeżanie przymierzają się też do pozyskania Macieja Lewandowskiego ze Skawinki Skawina. - Trenuje z nami kilku juniorów, próbujemy też piłkarzy spoza klubu, ale na konkrety trzeba poczekać. Nie wiemy jeszcze ilu chłopaków odejdzie, bo niektórzy szukają klubów, a inni się nie zdecydowali. Wiadomo, że zabraknie Podlaska, który odszedł do Resovii - mówi trener siarkowców Michał Kozłowski. Tarnobrzeżanie w sobotę rozegrają sparing z Wisłoką Dębica.

Tymczasem na własnych obiektach trenuje też drużyna przemyskiej Polonii. Trener Krzysztof Stefanowski ma do dyspozycji głównie młodzieżowców i zawodników z rezerw przemyskiego klubu. Z przemyską ekipą trenują Robert Piętka (ostatnio Wisłoka Dębica) i Marek Gwóźdź z MKS Kańczuga, którzy być może zagrają w najbliższym sezonie w barwach Polonii. - Już od jakiegoś czasu wiadomo, że z klubem pożegnali się Wiesław Montsko, Rafał Szczawiński, Marek Galanty i Paweł Załoga. W zajęciach nie biorą udziału Bogusław Sierżęga i Marcin Łukaczyński [trenują z Resovią - przyp. red] i Piotr Badowicz [być może zagra w Stalowej Woli - red.]. Do dyspozycji mam przede wszystkim naszych młodych chłopców i tych grających w drugiej drużynie. Póki co jest duże zamieszanie, jedni przyjeżdżają, inni wyjeżdżają. Najbliższe dni powinni przynieść jakieś konkrety - mówi trener Stefanowski. W sobotę poloniści rozegrają sparing w Stalowej Woli z tamtejszą Stalą.