Czy Henryk Bałuszyński zagra w Piaście Gliwice?

Nadal nie wiadomo, jaka będzie najbliższa sportowa przyszłość Henryka Bałuszyńskiego. - Czekamy na decyzję zawodnika - mówił wczoraj Marcin Żemaitis, wiceprezes Piasta Gliwice. Beniaminek drugiej ligi chce zatrudnić byłego piłkarza Górnika Zabrze i VfL Bochum, grającego ostatnio w cypryjskim Enosis Paralimni. - Ja z kolei czekam ma wiadomość od działaczy Piasta. Jesteśmy po rozmowach i mają mi dać odpowiedź, co i jak. Powiedziałem im, że chciałbym spróbować, ale jak coś będzie nie tak z moją nogą [Bałuszyński miał ostatnio poważne problemy z mięśniem dwugłowym - przyp. red.], to od razu kończę z graniem. Nie wiem, czy klub na to pójdzie. Jeśli nie, to tak jak deklarowałem wcześniej - zakończę karierę - powiedział nam 31-letni zawodnik.