14. Wyścig Solidarności i Olimpijczyków zakończył się w Łodzi

Po dobrym początku w 14. Wyścigu Solidarności i Olimpijczyków, później zawodnicy łódzkiej grupy Mikomax Browar Staropolski spuścili z tonu i zajęli miejsca poza pierwszą dziesiątką.
W dwóch pierwszych etapach kolarze ratowali honor kraju. W pierwszym za dwójką kolarzy zagranicznych - Włochem Mauro Zinettim (Amore e Vita) i mistrzem Łotwy Andrisem Nauduzsem, finiszował Krzysztof Jeżowski. W drugim z Czerwionki Leszczyny do Jastrzębia Zdrój wszystkie miejsca na podium zajęli obcokrajowcy. Czwarty był Piotr Zaradny z Mikomaksu. Później było już gorzej. Na trzecim najcięższym etapie całego wyścigu łódzcy kolarze mieli pecha. Razem mieli aż siedem defektów.

Nadzieje trochę odżyły po czasówce, bo Marcin Sapa zajął piąte miejsce. Nie powiodło się natomiast nowemu mistrzowi Polski w jeździe indywidualnej na czas - Tomaszowi Lisowiczowi, który był dopiero 28. Wczoraj kolarzom Mikomaksu zależało, by pokazać się jak z najlepszej strony. Wyścig kończył się bowiem w Łodzi, na al. Piłsudskiego na wysokości Palmiarni. Dodatkowo imprezę organizuje NSZZ Solidarność Ziemi Łódzkiej. Niestety tylko Jeżowskiemu udało się znaleźć w pierwszej dziesiątce.

- Niestety zabrakło nam szczęścia. Nie zawsze jednak da się wygrywać. Zawodnicy byli też chyba trochę zmęczeni sezonem - tłumaczył Jerzy Bednarek, menedżer Mikomaksu.

Wyniki

5. etap Dębica - Mielec (35,3 km): 1.Bert Roesems (Belgia), 2.Oleg Żukow (Rosja), 3.Sławomir Kohut (CCC Polsat), 5.Marcin Sapa (Mikomax Browar Staropolski)

6. etap, Sandomierz - Kielce (116,7 km): 1.Marek Wesoły (Amore e Vita), 2.Kazimierz Stafiej (Mróz), 3.Frantisek Trkal (Czechy)

7. etap, Końskie - Łódź (146,2 km): 1.Roberto Lochowski (Niemcy), 2.Christian Lademann (Niemcy), 3.Dariusz Rudnicki (Legia Bazyliszek), 10.Krzysztof Jeżowski, 11.Marcin Sapa, 13.Mariusz Kamiński (wszyscy Mikomax)

Klasyfikacja końcowa: 1.Żukow, 2.Kohut, 3.Ołeksandr Klymenko (Ukraina), 12.Sapa, 15.Jarosław Rębiewski, 18.Tomasz Kiendyś (wszyscy Mikomax)