Transfery Gwardii Wrocław

Siatkówka. Trener Maciej Jarosz przedłużył na kolejny rok kontrakt z Gwardią Wrocław. Z klubem pożegnał się już Marcin Prus. Wiele wskazuje, że w nowym sezonie Gwardia rozpaczliwie bronić się będzie przed spadkiem do serii B.
Nowy prezes sekcji siatkarskiej Gwardii Ryszard Plichta dokonał ostrych cięć finansowych, w efekcie wrocławianie będą dysponowali jednym z najniższych budżetów spośród wszystkich zespołów serii A. Budżet ten wyniesie ok. 2 mln zł, a realnie 1 mln 100 tys. zł. Różnica wynika stąd, że klub priorytetowo traktuje spłatę zadłużenia wobec zawodników za ostatni sezon. Oscyluje ono w granicach 1 mln zł. - Doszliśmy z zawodnikami do ugody, za co chciałbym im bardzo podziękować. Spłatę zobowiązań traktujemy na równi z wynikiem sportowym w tym sezonie i chcemy, jak najszybciej rozliczyć się z siatkarzami - twierdzi wiceprezes klubu Andrzej Zibrow. Ciągle trwają rozmowy z potencjalnymi sponsorami i prezes Zibrow zapewnia, że ciągle istnieje taka możliwość, że w zamian za doinwestowanie klubu drużyna mogłaby wystartować w rozgrywkach pod nową nazwą.

Skromny budżet sprawił, że z Gwardią już pożegnali się Reznicek, Janczak, Kwasowski, Owczarski, Śmigiel, Wojczuk i Markiewicz. Klub w dniu 30 czerwca rozwiązał również kontrakt z Marcinem Prusem, który pierwsze treningi po kontuzji może wznowić dopiero w październiku.

Roczne kontrakty z Gwardią podpisali za to trener Maciej Jarosz oraz na razie ośmiu zawodników, z których większość to niedoświadczeni siatkarze. Na rozegraniu Kruka będzie wspierał dotychczasowy asystent trenera Jarosza Mariusz Dutkiewicz. Podstawowym atakującym został Szymon Żurawski, który został pozyskany ze GTPS-u Gorzów. Drugim atakującym będzie powracający z wypożyczenia do Bielska Michał Uliński, który jednak również na razie jest w trakcie rehabilitacji po ciężkiej kontuzji. Skład zespołu uzupełniają Sergiej Żywołożnyj (ostatnio Energia Sosnowiec), Wojciech Szczurowski (Politechnika Warszawa) oraz wrocławianie Marcin Jarosz i Grzegorz Górnik jako libero.

W tym zestawieniu niepokoi brak środkowego! - Jesteśmy w trakcie negocjacji z Maciejem Krupnikiem i wiele wskazuje na to, że ponownie zagra w naszej drużynie - przekonuje prezes Zibrow. Kolejni zawodnicy, z którymi pertraktują wrocławianie, to reprezentant Słowacji Tomasz Kmet (204 cm) oraz Maciej Wołosz (194), który grał ostatnio w Stolarce Wołomin. Być może do Gwardii trafią również trzej 19-latkowie, którzy dostali się ostatnio na wrocławską AWF. Artur Żyliński i Rafał Jarząbski grali w III-ligowym zespole z Suwałk, a Marcin Ciesielski w Bielawiance. - Widziałem całą trójkę podczas treningu i chociaż to jeszcze bardzo niedoświadczeni gracze, to jednak widać, że chcą grać w siatkówkę i chcą się uczyć, a możliwości mają spore - zapewnia trener Jarosz.