Grzegorz Krzosek broni tytułu mistrza Polski w biegu na 800 m

Grzegorz Krzosek z ZTE Radom staje jutro do walki w obronie tytułu mistrza Polski w biegu na 800 m podczas mistrzostw kraju w Bielsku-Białej. W zawodach wystartują też inni przedstawiciele królowej sportu z Radomia
Pod nieobecność Pawła Czapewskiego Krzosek jest głównym faworytem do "złota" w biegu na dwa okrążenia. Tym bardziej że ostatnio błysnął formą w międzynarodowym mityngu Żywiec Cup w Poznaniu. - Rzeczywiście forma już jest niezła - śmieje się Krzosek. - Ale inni też łatwo skóry nie sprzedadzą. Tradycyjnie największego oporu spodziewam się ze strony Mirka Formeli ze Sportingu Świnoujście i Zbyszka Graczyka z AZS-u AWF Gorzów. Ponadto jest kilku dobrych chłopaków biegających 800 m w granicach 49 s i wszystko może się zdarzyć.

Oprócz walki o tytuł mistrzostwa Polski będą dla Grzegorza Krzoska okazją do zdobycia minimum na mistrzostwa świata, które 23 sierpnia rozpoczną się w Paryżu. - Wiele zależy od warunków atmosferycznych. Jeśli będą dobre, spróbuję powalczyć o minimum, jeśli będą złe, skupię się jedynie na walce o jak najlepsze miejsce - tłumaczy biegacz ZTE.

Radomski klub będą w Bielsku-Białej reprezentować także: Bożena Łukasik na 400 m, Dorota Górska na 100 i 200 m, Tomasz Pastuszka na 400 m ppł i być może Dominik Sadowski w rzucie oszczepem. Decyzję o występie tego ostatniego trenerzy ZTE podejmą w ostatniej chwili. Cała czwórka to bardzo młodzi zawodnicy i trudno się spodziewać, aby zawojowali zawody mistrzowskie. Radomscy szkoleniowcy liczą, że świeżo upieczonej wicemistrzyni Polski juniorek na 400 m Bożenie Łukasik uda się awansować do finałowej ósemki. Podopieczna Leszka Trzosa legitymuje się obecnie 11. wynikiem w kraju. Awans do finału byłby również sukcesem dla Pastuszki i Górskiej.