Sandomierz gości mistrzostwa Europy Strong Man

Spacer farmera, gumowy koszmar i przeciąganie TIR-a to tylko trzy z konkurencji, które rozegrane będą w czasie mistrzostw Europy siłaczy. W ten weekend tytułu na zawodach w Sandomierzu bronić będzie Polak Mariusz "Dominator" Pudzianowski.
W malowniczej scenerii sandomierskiego Zamku w sobotę oraz w niedzielę na rynku o miano najsilniejszego Europejczyka walczyć będzie dziesięciu zawodników. Do faworytów zaliczani są: aktualny mistrz świata i Europy 25-letni Mariusz Pudzianowski, wicemistrz Starego Kontynentu 32-latek z Malborka Jarosław Dymek oraz Litwin Zyndrunas Savickas - wicemistrz świata z ubiegłego roku z Malezji. Stawkę uzupełnią reprezentanci: Austrii, Danii, Holandii, Łotwy, Szwecji, Finlandii i Norwegii. By zdobyć mistrzostwo, trzeba będzie uzyskać najlepszy łączny wynik z siedmiu konkurencji. Najbardziej widowiskowe z nich to: spacer farmera, czyli pokonanie jak najdłuższego dystansu z 350-kg ciężarem, rozgrywane po raz pierwszy w Polsce przeciąganie na pochylni samochodu ciężarowego oraz przetaczanie 400 kg opony zwane przez atletów "gumowym koszmarem". Bilety na te zawody w cenie 15 zł można kupić w restauracji Kasztelanka na Rynku w Sandomierzu oraz w dniu zawodów w kasach na Zamku i na Rynku.



Na Zamku (sobota, godz. 15-18):

1. wyciskanie na barki stojąc 180-kg ciężaru

2. załadunek trzech ciężarów (225 kg, 250 kg, 285 kg) na pięciostopniowe schody

3. ustawianie na palach kamiennych kul ważących od 120 do 160 kg

Na Rynku (niedziela, godz. 13-16):

4. spacer farmera - na czas pod górę z dwiema walizkami po 175 kg

5. zegar - przenoszenie po obwodzie koła 360-kg ciężaru

6. trzymanie na czas tira stojącego na równi pochyłej

7. gumowy koszmar - rywalizujący na czas parami zawodnicy muszą 6 razy przetoczyć oponę ważącą 400 kg.