Wisła pojechała na obóz do Zakopanego

W poniedziałek wiślacy po raz pierwszy trenowali w prawie pełnym składzie. Zabrakło jedynie Nigeryjczyka Kalu Uche i rehabilitanta Marcina Kuźby. Uche lada dzień dołączy do kolegów, a z Kuźbą sprawa jest zagmatwana.
Trener Wisły Henryk Kasperczak po wczorajszym przedpołudniowym treningu zabrał do zakopiańskiego COS-u 22 piłkarzy, w tym Kamila Kosowskiego. - Wyjeżdżam na obóz z drużyną, ale czy zostanę do końca w Zakopanem? Tego nie wiem - wyjaśnia "Kosa", w którego sprawie niemiecki 1 FC Kaiserslautern wciąż rozmawia z Wisłą. Kłopot w tym, że oba kluby nie mogą się porozumieć co do kwoty transferu.

W klubie pojawił się także Marcin Kuźba, któremu wczoraj skończył się kontrakt z "Białą Gwiazdą". Kuźba miał niedawno zabieg czyszczenia stawu kolanowego i do Zakopanego nie pojechał. - Marcin przejdzie teraz 10-dniową rehabilitację - informuje klubowy lekarz Mariusz Urban. W sprawie ponownego kontraktu z krakowskim napastnikiem klub negocjuje z jego menedżerem Waldemarem Kitą. Trener Kasperczak potwierdza za to, że Wisła kupi 19-letniego pomocnika Motoru Jakuba Ławeckiego.

Trenowało już ośmiu reprezentantów Polski, którzy - z powodu meczu ze Szwecją - mieli o tydzień dłuższe wakacje. Zawodnicy z pola ćwiczyli pod okiem trenerów Kasperczaka i Jerzego Kowalika, a Marek Holocher wyciskał siódme poty z trójki bramkarzy. - Fruwa jak wróbel - żartowali kibice, patrząc na robinsonady Adama Piekutowskiego, którego rywalem do miejsca w bramce może być Michał Wróbel.

Dwugodzinne zajęcia na stadionie Zwierzynieckiego zakończyła gierka na cztery bramki, po której piłkarze pobiegli z fizjologiem Ryszardem Szulem przez Błonia na stadion Wisły.

Coraz swobodniej czuje się w Krakowie lewy pomocnik Benson Anih, który zachwycał fajerwerkami technicznymi w sobotnim sparingu w Zabierzowie. Nigeryjczyk, który w grudniu skończy 22 lata, rozpoczynał karierę w Rangers Enugu, a ostatnio grał w klubie portugalskiej drugiej ligi Uniao Madeira. Trwają dyskusje nad czteroletnim kontraktem. Jest to jedyny zawodnik z zagranicznych testowanych ostatnio graczy, którego Kasperczak wziął do Zakopanego. Z pozostałych, w tym Gruzina Kachabera Achaładze, trener zrezygnował.

Wiślacy jadą do Zakopanego na dziesięć dni. W sobotę (5 lipca) zagrają w Nowym Sączu sparing z Sandecją, a dzień później rozegrają w Zakopanem mecz charytatywny (dochód przeznaczony zostanie dla dzieci z zaniedbanych rodzin) z reprezentacją Podhala. Na zakończenie obozu, 9 lipca, zmierzą się w Myślenicach z Piotrcovią. 12 lipca wyjeżdżają do Francji, gdzie rozegrają cztery sparingi. Zatrzymają się w Chatel.

Plan sparingów

13 lipca - Rouen w Chatel, 15 lipca - AS Monaco (wicemistrz Francji) w Frejus, 18 lipca - Paris Saint Germain w Albertville, 23 lipca - FC Metz w Sargue Mines.

Do Zakopanego pojechali

Bramkarze: Artur Sarnat, Adam Piekutowski, Michał Wróbel.

Obrońcy: Marcin Baszczyński, Arkadiusz Głowacki, Jacek Paszulewicz, Mariusz Jop, Maciej Stolarczyk, Kamil Kuzera, Łukasz Nawotczyński, Adrian Mrowiec.

Pomocnicy i napastnicy: Maciej Żurawski, Kamil Kosowski, Daniel Dubicki, Paweł Strąk, Mirosław Szymkowiak, Grzegorz Pater, Tomasz Frankowski, Jakub Ławecki, Benson Anih, Mauro Cantoro. Ma dojechać Kalu Uche.