Grajewski, Ludkowski i Leonowicz w Polarze?

PIŁKA NOŻNA. Sensacja w Polarze - we wrocławski klub pieniądze mają zainwestować: Andrzej Grajewski, Bogdan Ludkowski oraz Michał Leonowicz! Jeśli negocjacje zakończą się powodzeniem trenerem zespołu zostanie Czech Petr Nemec.
Działacze Polaru Wrocław od kilku tygodni poszukiwali inwestora, który wszedłby z kapitałem do klubu i pomógł powołać Sportową Spółkę Akcyjną. Prezesi klubu z Zakrzowa o pomoc zwrócili się do prezesa stowarzyszenia Wrocławski Sport Tomasza Szypuły, który namówił do rozmów Michała Leonowicza, sponsora IV-ligowego Włókniarza Mirsk oraz udziałowca SSA Śląsk Wrocław Bogdana Ludkowskiego, który powoli wycofuje się z działalności w tym klubie. Kilka dni temu doszło do spotkania wszystkich działaczy i osiągnięto wstępne porozumienie.

- Jestem optymistą - podkreśla prezes Polaru Jan Perucki. - Jeszcze niedawno zastanawialiśmy się, czy w ogóle wystartujemy w II lidze, ale teraz wierzę, że na pewno tak się stanie. Początkowo chcieliśmy się połączyć ze Śląskiem, ale taki scenariusz nie wypalił. Oni mają tam różne swoje problemy i fuzja okazała się niemożliwa. W efekcie musieliśmy szukać innego ratunku dla Polaru i wszystko wskazuje, że się nam udało. Przecież musimy ratować ligową piłkę we Wrocławiu - mówi Jan Perucki.

Według naszych informacji firma Whirlpool (nowy właściciel Polaru) podpisze nową umowę sponsorską z klubem piłkarskim Polar i miesięcznie będzie przekazywać na drużynę około 60 tys. złotych. Pozostałą część pieniędzy zainwestują: Michał Leonowicz, Andrzej Grajewski i Bogdan Ludkowski.

Leonowicz jest głównym sponsorem Włókniarza Mirsk, zespołu, który w tym sezonie przegrał walkę o III ligę z Chrobrym Głogów. Oprócz pieniędzy Leonowicz może przekazać do Polaru swoich piłkarzy, a także udostępnić na zgrupowania swoje ośrodki wypoczynkowe w Świeradowie. Leonowicz od dawna współpracuje z Andrzejem Grajewskim, biznesmenem, który wycofuje się ze swoich udziałów w Widzewie Łódź.

- To ciekawy pomysł - twierdzi Andrzej Grajewski. - Porozumienie kilku osób, które zamierzają wejść w Polar, daje szanse na osiągnięcie dobrego wyniku. Oczywiście oprócz pewnych pieniędzy gotowy jestem przekazać do klubu część swoich piłkarzy. Nie będę wymieniał, jakich, gdyż zajęłoby to panu większą część gazety. Teraz czekam na telefon od pana Leonowicza i gotowy jestem do spotkania, na którym ustalimy konkrety naszego przedsięwzięcia - zaznacza Grajewski.

Kolejnym udziałowcem Sportowej Spółki Akcyjnej ma zostać wrocławski przedsiębiorca budowlany Bogdan Ludkowski, który ma jeszcze część udziałów w Śląsku Wrocław, ale powoli wycofuje się z tego klubu.

Jeśli wszyscy udziałowcy dojdą do porozumienia, wówczas szkoleniowcem zespołu zostanie były trener Śląska i Widzewa - Petr Nemec. Czech blisko związany jest zarówno z Michałem Leonowiczem, jak i Andrzejem Grajewskim. Po zwolnieniu ze Śląska Nemec przez wiele miesięcy mieszkał w pensjonacie Leonowicza w Świeradowie i prowadził drużynę Włókniarza Mirsk. Później wraz z Grajewskim trafił do Widzewa. Jednak spory i nieporozumienia pomiędzy udziałowcami łódzkiego klubu doprowadziły do odejścia Grajewskiego i Nemca z Widzewa. Według tego scenariusza asystentem Nemca w Polarze może zostać najbardziej doświadczony zawodnik zespołu Marek Grabowski.

Dodajmy tylko, że w nowym sezonie w Polarze na pewno nie zobaczymy już czterech zawodników. Waldemar Żelasko przeszedł do Górnika Polkowice, Grzegorz Podstawek do Arki Gdynia, a Rafał Huebscher podpisze kontrakt z Piotrcovią. Natomiast stoper Jarosław Solarz przechodzi do GKS Bełchatów.

DLA GAZETY

Michał Leonowicz

biznesmen, sponsor Włókniarza Mirsk

Marzy mi się stworzenie we Wrocławiu silnego zespołu piłkarskiego. Zawsze byłem kibicem Śląska i nie chce mi się wierzyć w to, co się stało z tym klubem. Dlatego chcemy wspólnie zainwestować i stworzyć dobrą piłkę we Wrocławiu. Ja mogę dać 300 tysięcy złotych na sezon, swoich zawodników oraz w moich pensjonatach bezpłatnie gościć zawodników podczas wszelkich zgrupowań i obozów przygotowawczych. Podobnie Andrzej Grajewski, który wyłoży też 300 tysięcy i zaoferuje swoich piłkarzy. Powiem panu, że marzy mi się walka o I ligę, ale do tego potrzebny byłby udział jeszcze jednego sponsora. Powiem otwarcie, że na ten temat będę rozmawiał z panem Andrzejem Gawinem, który jest właścicielem czwartoligowego Gawina Międzybórz. Jeśli on chce się reklamować przez piłkę nożną, to w IV lidze niewiele osiągnie. Będę go namawiał na wejście inwestycyjne i dołączenie do nas. Im wyższa liga, tym lepsza reklama i pan Gawin na pewno na tym zyska.