Sport.pl

San Antonio mistrzem NBA

Tim Duncan musiał rozegrać kolejny fenomenalny mecz, żeby San Antonio Spurs mogli wreszcie wygrać po raz czwarty z New Jersey Nets i zdobyć mistrzostwo NBA.
Spurs wygrali rywalizację w NBA po raz drugi, ale w 1999 roku sezon był skrócony z powodu lokautu, więc wielu kwestionowało tamto zwycięstwo. Teraz nie ma już żadnych wątpliwości - są najlepsi, a najlepszym koszykarzem w najlepszej lidze świata jest bez wątpienia Tim Duncan, który po raz drugi zdobył tytuł MVP finału.

Duncan zagrał znakomicie nie tylko w czwartej kwarcie wygranej 31:14 (w tym 19 pkt. z rzędu), która dała zwycięstwo Spurs w szóstym, ostatnim meczu. Statystyki miał wręcz niesamowite, nie po raz pierwszy zresztą: 21 punktów, 20 zbiórek, 10 asyst, 8 bloków. Tylko dwóch "czap" zabrakło więc do "quadruple-double". Silny skrzydłowy Spurs przy okazji niejako pobił też rekord NBA w liczbie zablokowanych rzutów w finale - miał ich 32, o dwa więcej niż Patrick Ewing w 1994 roku (na dodatek w siedmiu meczach).

38-letni David Robinson już przed rozpoczęciem sezonu ogłosił, że jego kariera - 14 lat wyłącznie w Spurs - zakończy się. Liczył na to, że będzie dobrze, ale chyba nie spodziewał się, że będzie mógł zejść z boiska po takim meczu. 35 sekund przed końcem trener Gregg Popovich zdjął swojego środkowego z boiska, a ten cieszył się jak dziecko - podskakiwał i tańczył. - Nie można sobie wymarzyć lepszego scenariusza. To niewiarygodne. Kończę karierę na poziomie najwyższym z wysokich - mówił Robinson, który zdobył 13 punktów i zebrał aż 17 piłek.

Nie zabrakło także innych pożegnań w Spurs. Swoje pierwsze tytuły zdobyli grzejący w tych finałach ławę mało dziarscy weterani Kevin Willis, Steve Smith i Danny Ferry. Dwaj ostatni w ostatniej minucie po raz pierwszy w finale oderwali się od ławki. Ale i tak w najważniejszych akcjach triumfowała młodość. Gdy w czwartej kwarcie Spurs osiągali przewagę, za trzy trafiał wreszcie Stephen Jackson (17 punktów). W roli rozprowadzających grę sprawdzili się tym razem Speedy Claxton (13 pkt.) i Argentyńczyk Emanuel Ginobili (11). Słabiej spisał się rozgrywający z Francji Tony Parker, który po świetnych pierwszych trzech meczach (63 pkt.) słabiej zagrał w trzech następnych (21). Ale i tak radość z mistrzostwa była dla nich ogromna. 21-letni Parker w szatni śpiewał "We Are The Champions" po francusku, razem z bratem i narzeczoną.

Nets mogli tym razem liczyć na Jasona Kidda (21 pkt., siedem asyst), ale fatalnie zagrał ich najlepszy strzelec w play off Kenyon Martin (3/23 z gry). Kidd, któremu kończy się kontrakt z Nets, a bardzo poważnie zainteresowani są nim Spurs, powiedział: - Drzwi są otwarte i muszę na tym wygrać. Byłoby wspaniale grać dalej w Nets, ale muszę się przyjrzeć wszystkim możliwościom. Spurs mogą mu zaoferować wielkie pieniądze, choćby te, które w tym sezonie zarabiał Robinson - ok. 12 mln dol.

Teraz ostatnim wydarzeniem sezonu NBA będzie draft. Jest pewne, że 26 czerwca jako pierwszy przez Cleveland Cavaliers zostanie wybrany 18-letni LeBron James, a niemal pewne, że numerem 2 będzie jego rówieśnik z Serbii Darko Milicić (zagra w Detroit Pistons). Wśród kandydatów do dalszych miejsc w pierwszej dziesiątce jest Polak Maciej Lampe.



Kogo warto mieć?

Zagadka: jacy dwaj zawodnicy zdominowali walkę o mistrzostwo NBA w ostatnich 10 latach? Nie, nie, wcale nie chodzi o Michaela Jordana i Shaquille'a O'Neala albo nawet Tima Duncana. W 10 ostatnich mistrzowskich tytułach swój udział miał zawsze jeden z dwójki specjalistów od rzutów za trzy - Steve Kerr lub Robert Horry. Ten pierwszy wygrywał z Chicago Bulls w latach 1996-98 oraz ze Spurs w 1999 i 2003 roku. Horry także zwyciężał pięciokrotnie - z Houston Rockets w 1994 i 1995 roku oraz z Los Angeles Lakers w latach 2000-02. Warto ich mieć w swoich zespołach...



Wynik niedzielnego meczu finałowego:

San Antonio Spurs - New Jersey Nets 88:77



Punkty:

San Antonio - Tim Duncan 21, Stephen Jackson 17, David Robinson 13, Speedy Claxton 13, Emmanuel Ginobili 11, Malik Rose 5, Tony Parker 4, Bruce Bowen 2, Steve Kerr 2.

New Jersey - Jason Kidd 21, Kerry Kittles 16, Richard Jefferson 13, Kenyon Martin 6, Jason Collins 4, Aaron Williams 4, Dikembe Mutombo 4, Anthony Johnson 4, Rodney Rogers 3, Lucious Harris 2

Zbiórki:

San Antonio - Tim Duncan 20, David Robinson 17, Emmanuel Ginobili 7, Malik Rose 5, Stephen Jackson 3, Tony Parker 2, Speedy Claxton 1

New Jersey - Kenyon Martin 10, Richard Jefferson 7, Jason Kidd 4, Kerry Kittles 4, Dikembe Mutombo 3, Jason Collins 3, Lucious Harris 2, Aaron Williams 1, Brian Scalabrine 1.

Asysty:

San Antonio - Tim Duncan 10, Speedy Claxton 4, Tony Parker 2, Bruce Bowen 2, David Robinson 1, Emmanuel Ginobili 1

New Jersey - Jason Kidd 7, Kerry Kittles 2, Richard Jefferson 2, Aaron Williams 2, Kenyon Martin 1