Odpływają ze Ślęzy

KOSZYKÓWKA. Skrzydłowa Ślęzy Wrocław Urszula Stempniewicz zagra w przyszłym sezonie w CCC Aquaparku Polkowice. Dwie inne wrocławskie koszykarki - Dorota Ćmikiewicz i Marta Żyłczyńska - prawdopodobnie wkrótce podpiszą kontrakt z Cukierkami Brzeg. Niewykluczone, że w Brzegu zagra także rozgrywająca Ślęzy Edyta Krysiewicz, która zapowiadała zakończenie kariery...
Urszula Stempniewicz była jedną z najlepszych koszykarek Ślęzy Wrocław w minionym sezonie. Nic dziwnego, że kilka klubów z ekstraklasy złożyło jej ofertę gry. Najpoważniejsze propozycje miała z Brzegu i Polkowic. Zdecydowała się na ten drugi klub i z działaczami CCC Aquaparku uzgodniła warunki jednorocznego kontraktu. - Umowę podpisaliśmy na jeden sezon - potwierdza prezes polkowickiego klubu Krzysztof Korsak.

Bliskie opuszczenia Ślęzy są także inne dwie czołowe koszykarki - Dorota Ćmikiewicz oraz Marta Żyłczyńska. Do Brzegu chce je sprowadzić szkoleniowiec Cukierków Romuald Krauze, który w zeszłym sezonie był drugim trenerem Ślęzy. Zresztą w Brzegu powstaje zespół, którego trzon oparty będzie na byłych koszykarkach wrocławskiego klubu. Kontrakty z Cukierkami podpisały już Olga Żytomirska oraz Magdalena Krupowicz. Obie koszykarki grały w minionym sezonie w Meblotapie Chełm, ale jeszcze dwa lata temu reprezentowały barwy Ślęzy, zdobywając z wrocławskim klubem brązowy medal. Niewykluczone, że to nie koniec transferów na linii Wrocław - Brzeg. Krauze chce także sprowadzić do Brzegu Edytę Krysiewicz. Rozgrywająca Ślęzy Wrocław miała bardzo udany sezon, ale po zakończeniu rozgrywek niespodziewanie oświadczyła, że zamierza zakończyć karierę. - Na dziś nie zmieniłam decyzji dotyczącej zakończenia kariery, ale może nadejdzie taki dzień, że zmienię zdanie - komentuje Edyta Krysiewicz.

Co ciekawe, miniony sezon rozgrywająca zaczynała właśnie w Brzegu, skąd odeszła po konflikcie z trenerem Krzysztofem Kubiakiem. Jednak w miniony piątek Kubiak, który pełnił w klubie funkcję asystenta trenera, niespodziewanie złożył rezygnację. Czyżby oznaczało to powrót Krysiewicz do Brzegu?

- Na razie jest mi dobrze we Wrocławiu. Nie wiem, czy wrócę do koszykówki, bo ostatnio mam więcej stresów niż przyjemności z gry - twierdzi Krysiewicz.

Bez zmian

Wciąż nie wiadomo, czy do rozgrywek zostanie zgłoszona drużyna Ślęzy Wrocław. - Nic się nie zmieniło - powiedział nam tylko prezes klubu Włodzimierz Wasiński. Działacze wrocławskiego klubu negocjują z byłym trenerem Ślęzy Markiem Olesiewicz, który reprezentuje stowarzyszenie zainteresowane przejęciem zespołu. Do tej pory nic konkretnego z tych rozmów nie wynika. Czas zgłoszeń drużyn do ekstraklasy upływa 25 czerwca i już coraz bardziej realne staje się to, że Ślęza zniknie z koszykarskiej mapy Polski.