Ruchy kadrowe w Arce Prokom Gdynia

Tuż po zakończeniu sezonu w dynamicznym tempie powstaje nowy zespół Arki, kolejni piłkarze szybko podpisują kontrakty. Jak dotąd najtrudniejsze były rozmowy z Jackiem Fojną, który wychodząc o kulach z gabinetu prezesa powiedział: "Na wiosnę spuszczę was z drugiej ligi" i trzasnął drzwiami
Fojna tuż przed końcem rozgrywek doznał poważnej kontuzji (złamana kość goleniowa), jego sytuację obszernie opisywaliśmy w "Gazecie". - Przez pewien czas nie będę mógł grać, ale po sezonie liczę na rozmowę w Arce. Kontuzji doznałem grając dla tego klubu i chciałbym, aby ktoś powiedział mi prosto w oczy, czy w Gdyni będzie dla mnie miejsce w przyszłym sezonie - mówił "Gazecie" zawodnik, który w ubiegłym tygodniu spotkał się z prezesem Jackiem Milewskim. - Fojna przyszedł na rozmowę podminowany, mimo poważnej kontuzji zażądał identycznego kontraktu, jaki miał w tym sezonie. Zdecydowanie odmówiłem. Na to piłkarz wstał i przed wyjściem powiedział jeszcze, że wiosną spuści nas z drugiej ligi. Wszystko trwało może pięć minut - opowiada prezes Milewski.

Milewski już w kwietniu - jeszcze przed kontuzją piłkarza - zaproponował Fojnie przedłużenie kontraktu. Ten odmówił, ponieważ liczył, że w przyszłym sezonie zagra w ekstraklasie.

W podobnej sytuacji jak Fojna są dwaj inni kontuzjowani gracze Arki: Grzegorz Wódkiewicz i Marcin Mańka. Ten drugi dochodzi już do formy i 7 lipca pojedzie z drużyną na obóz do Świeradowa. Po obozie zapadnie decyzja, czy zostaje w klubie. Na razie jednak przebywa na testach w Cracovii Kraków, która awansowała do II ligi. - Ma do tego prawo. Jest okres urlopowy - mówi Milewski. Nawet jeżeli Mańka zostanie w Arce, to klub będzie szukał jeszcze jednego bramkarza, najlepiej z doświadczeniem w ekstraklasie.

Wódkiewicz, który do gry wróci najwcześniej w październiku, jest bliski przedłużenia umowy. - Uzgodniliśmy, że do końca roku będziemy płacili zawodnikowi minimalne wynagrodzenie, tak aby pokryć chociaż koszty leczenia i mieszkanie w Gdyni. Od stycznia zawodnik przejdzie na pełny kontrakt zawodowy - tłumaczy Milewski.

Z kolei podwyżki zażądał Rafał Murawski, najlepszy piłkarz Arki w sezonie 2002/2003. - Zaproponował nowe warunki, my przedstawiliśmy mu swoją koncepcję, ale rozbieżności nie są duże. Dogadamy się - twierdzi prezes Arki.

Z nowych zawodników kontrakty w Gdyni podpisali już Mirosław Siara, Artur Toborek i Grzegorz Podstawek. Prawdopodobnie już dzisiaj umowę, której warunki są już uzgodnione podpisze Paweł Holc, który grał ostatnio w ekstraklasie w Wiśle Płock.

- Na pewno potrzebujemy jeszcze bramkarza i napastnika, ale niemal całą kadrę już mamy - uważa Milewski.



KTO ZAGRA W ARCE

Bramkarze: Marcin Mańka (decyzja zapadnie w połowie lipca)

Obrońcy: Mariusz Woroniecki, Grzegorz Wódkiewicz, Robert Bubnowicz, Artur Serocki, Mirosław Siara

Pomocnicy: Arkadiusz Kupcewicz (podpisze kontrakt w przyszłym tygodniu), Ireneusz Stencel, Michał Smarzyński (podpisze kontrakt w przyszłym tygodniu), Dariusz Ulanowski, Marcin Pudysiak, Rafał Murawski, Łukasz Kozłowski, Artur Toborek, Paweł Holc (ma podpisać kontrakt w przyszłym tygodniu)

Napastnicy: Daniel Laskowski, Bogusław Lizak, Grzegorz Podstawek

ODESZLI

Waldemar Stanik, Jacek Wosicki, Jacek Fojna, Maciej Kaczorowski, Krzysztof Rusinek, Marcin Józefowicz (jeżeli Arka nie znajdzie lepszego napastnika, to ma szansę wrócić)