Lech Poznań - VfB Stuttgart, wtorek, godz. 19

Piłkarze "Kolejorza" mają okazję sprawdzić swoje umiejętności w meczu z czołowym zespołem Bundesligi. - W tym meczu wreszcie zagramy na luzie i pokażemy na co nas stać - mówi kapitan Lecha Piotr Reiss.
Rok temu - na 80-lecie klubu - Lech spotkał się w towarzyskim spotkaniu z Werderem Brema. W strugach padającego deszczu lechici wygrali to spotkanie 2:1. Tym razem rywalem "Kolejorza" będzie VfB Stuttgart. To prezent dla mieszkańców miasta na 750-lecie Lokacji Miasta Poznania. Sporą część kibiców na stadionie mają stanowić dzieci, które wcześniej będą mogły bawić się na festynie pod nazwą "Dzień Dziecka z Lechem". - To nasi przyszli kibice - mówi prezes "Kolejorza" Radosław Majchrzak.

O przyjeździe Stuttgartu zadecydowała w głównym stopniu postawa tego zespołu w tegorocznym sezonie Bundesligi. VfB w zakończonym w weekend sezonie zupełnie niespodziewanie zajęło 2. miejsce i dzięki temu zapewniło sobie awans do Ligi Mistrzów bez eliminacji. Co najważniejsze, Niemcy mają przyjechać do Poznania w najsilniejszym składzie. - W umowie jest zapisane, że przeciwko nam ma zagrać pierwszy zespół. Może ewentualnie brakować piłkarzy, którzy dostaną powołania do swoich reprezentacji - opowiada Majchrzak. Jedynym spornym punktem umowy były... stroje, w jakich wystąpią Niemcy. - Chcieli grać w białych, to nie było jednak możliwe, bo my wystąpimy w pasiastych niebiesko-białych. Stuttgart ostatecznie zgodził się wystąpić na czarno - tłumaczy Majchrzak.

Niemcy przylatują do stolicy Wielkopolski dzisiaj samolotem czarterowym z Berlina. Początkowo mieli zatrzymać się w Green Hotelu w Komornikach na obiedzie i na krótki wypoczynek. Zrezygnowali jednak z tego. Chcą bowiem w tym czasie zwiedzić Poznań. Zaraz po meczu goście odlatują do kraju.

Z pewnością najwiekszą gwiazdą VfB jest Bułgar Krassimir Bałakow. 36-letni piłkarz zapowiedział jednak, że po tym sezonie zakończy karierę i nie wiadomo, czy zdecyduje się na przylot do Poznania. Najskuteczniejszym piłkarzem w minionym sezonie był Kevin Kuranyi, który ma trzy paszporty: niemiecki, brazylijski i panamski. Napastnik Stuttgartu strzelił w Bundeslidze 14 goli. Jego partnerem w ataku jest Sean Dundee lub Rumun Ioan Viorel Ganea.

Klub z Gottlieb-Daimler Stadion na kolejkę przed końcem Bundesligi zajmował 2. miejsce ze stratą punktu do Borussii Dortmund. Z pomocą przyszło zdegradowane Energie Cottbus, które zremisowało w Dortmundzie 1:1. Stuttgart pokonał natomiast VFL Wolfsburg 2:0 i wyprzedził rywali w tabeli. - Danke Energie - głosi napis na stronie internetowej VfB.

W poprzednim sezonie rywal "Kolejorza" grał w Pucharze UEFA dzięki temu, że wygralo rywalizację w rozgrywkach o Puchar Intertoto. W finale tych rozgrywek Niemcy pokonali francuski Lille. W UEFA odpadli w czwartej rundzie z późniejszym finalistą - szkockim Celtikiem Glasgow.

Lech zagra dzisiaj na cztery dni przed ligowym spotkaniem z Górnikiem w Zabrzu. - Zawodnicy z pierwszego składu na pewno nie będą grali całego meczu - obiecuje trener "Kolejorza" Bohumil Panik. - To spotkanie będzie dla nich, jak mocniejszy trening. Na pewno zdążymy się dobrze przygotować do sobotniego meczu - dodaje. - Przeciwko VfB w końcu szansę dostaną dublerzy. Do tej pory graliśmy każdy mecz w lidze "o życie" i nie mogli się pokazać. Teraz przyszła na to pora - mówi kapitan Lecha Piotr Reiss. - W tym meczu na pewno pokażemy, na co nas stać. Zagramy na luzie, więć będzie szansa pokazać ciekawe zagrania - dodaje.

Reiss i Waldemar Kryger są jedynymi piłkarzami w Lechu, którzy mieli okazję na co dzień grać przeciwko zespołom z Bundesligi. - W VfB mam kilku kolegów. Będzie okazja się teraz z nimi spotkać i pogadać - mówi Reiss.

KADRA VFB STUTTGART

Bramkarze

1. Timo HildebrandNiemcy24 lata185 cmFV 1911 Hofheim
21. Thomas ErnstNiemcy36 lat193 cmVFL Bochum
31. Diego BenaglioSzwajcaria/Włochy20 lat193 cmGrasshoppers Zurich
Obrońcy

2. Andreas HinkelNiemcy21 lat183 cmTSV Leutenbach
3. Timo WenzelNiemcy26 lat185 cmSSV Ulm
4. Rui Manuel MarquesPortugalia/Angola26 latHertha Berlin
5. Marcelo Jose BordonBrazylia/Włochy27 lat189 cmFC Sao Paulo
6. Fernando MeiraPortugalia25 lat190 cmBenfika Lizbona
14. Thomas ShcheiderNiemcy31 lat184 cmTSV Hofingen
16. Bradley CarnellRPA26 lat174 cmKaizer Chiefs Johannesburg
Pomocnicy

7. Silvio MeissnerNiemcy30 lat176 cmArminia Bielefeld
8. Jens TodtNiemcy33 lata187 cmWerder Brema
10. Krassimir BałakowBułgaria37 lat176 cmSporting Lizbona
12. Heiko GerberNiemcy31 lat181 cmFC Nurnberg
13. Christian TiffertNiemcy21 lat183 cmTennis Borussia Berlin
15. Alexander HlebBiałoruś22 lata182 cmFC Bate Borysow
20. Zvonimir SoldoChorwacja36 lat189 cmCroatia Zagrzeb
24. Benjamin AdrionNiemcy22 lata180 cmSpVgg Unterhaching
25. Michael MutzelNiemcy24 lata183 cmEintracht Frankfurt
19. Horst HeldtNiemcy34 lata170 cmSturm Graz
Napastnicy

9. Ioan Viorel GaneaRumunia30 lat180 cmRapid Bukareszt
11. Ioannis AmanatidisGrecja22 lata181 cmSpVgg Greuther Furth
17. Jochen SeitzNiemcy27 lat187 cmSpVgg Unterhaching
18. Sean DundeeNiemcy31 lat187 cmFC Liverpool
22. Kevin KuranyiNiemcy/Brazylia/Panama21 lat189 cmSerrano FC
33. Steffen HandschuhNiemcy23 lata177 cmVFL Kirchheim
Kolejno: numer na koszulce, imię i nazwisko, kraj, wiek, wzrost, poprzedni klub.

MECZ W WTK

Spotkanie Lech z VfB będzie można obejrzeć w Telewizji WTK. Pierwszą retransmisję zaplanowano dzisiaj o godz. 22.30. Powtórka - jutro o godz. 12.40.

FELIX MAGATH

Trener VFB Stuttgart. W tym roku skończy 50 lat. Jako piłkarz odniósł spore sukcesy. Występował na pozycji ofensywnego pomocnika. W 1980 r. wraz z reprezentacją Niemiec został we Włoszech mistrzem Europy. W tym czasie grał w Hamburger SV, z którym trzy razy był mistrzem Niemiec (1979, 1982, 1983), wywalczył także Puchar Europy (1983) i Puchar Zdobywców Pucharów (1977). Na mundialach w 1982 i 86 r. zaliczył cztery występy w kadrze Niemiec.