Budowlani Łódź - Ogniwo Sopot 24:22

Dla łodzian sobotnie spotkanie było tylko walką o prestiż, bo już tydzień wcześniej zapewnili sobie pierwsze miejsce przed decydującym pojedynkami o mistrzostwo Polski. Ogniwo Sopot miało jeszcze szansę, by w tabeli wyprzedzić Lechię Gdańsk, co dałoby sopocianom przywilej gry na własnym boisku w półfinale z gdańszczanami. Budowlani nie zamierzali jednak pomagać rywalom, tym bardziej że w tym sezonie u siebie nie przegrali.

Mecz był bardzo wyrównany i zacięty. Rozpoczęło się po myśli łodzian, którzy objęli prowadzenie po przyłożeniu Krzysztofa Hotowskiego. Będący w trudnej pozycji Piotr Gomulak nie był w stanie podwyższyć. Goście jednak szybko wyrównali.

Dużo więcej emocji było po przerwie. Między 43. a 65. minutą oba zespoły zdobywały punkty na przemian. Pierwsi na prowadzenie wyszli goście, którzy wykorzystali rzut karny. Później łodzianom dwa razy, w odstępie pięciu minut, udało się dzięki akcjom młyna wprowadzić w pole punktowe Michała Królikowskiego. Niestety w międzyczasie przyłożeniem popisali się też sopocianie.

W 55 min było 17:15 dla Budowlanych. Dziesięć minut później po błędzie Macieja Pabjańczyka, Ogniwo odzyskało prowadzenie. - Muszę przyznać, że wtedy zwątpiliśmy w zwycięstwo. Tym bardziej, ze graliśmy w osłabionym składzie, a rywale wystawili najlepszych zawodników, jakich mieli. Wszedł nawet Grzegorz Kacała, jeden z najlepszych polskich rugbistów. Na szczęście udało się odwrócić losy meczu - mówi Grzegorz Białkowski, kierownik drużyny Budowlanych.

Decydującą akcję przeprowadzili Krzysztof Serafin i Artur Mrowicki, który dzięki przyłożeniu wyrównał stan meczu. Zwycięstwo celnym uderzeniem zapewnił Piotr Gomulak.

Za niespełna trzy tygodnie rozpocznie się decydująca walka. W półfinale mistrzostw Polski (14 czerwca) Budowlani podejmą swoich imienników z Lublina. Jeśli wygrają w pojedynku o złoty medal zmierzą się 22 czerwca, także w Łodzi, ze zwycięzcą meczu Lechia - Ogniwo.

Budowlani: Dutkiewicz, Królikowski, Rybiński (20. Lidl), Rawecki, Białkowski (75. Kociński), Matczak (65. Gil), Cisak (55. K. Serafin), Prasał, Pabjańczyk (66. Lublin), Langowski, Zając, Gomulak, A. mrowicki, Hotowski, Maciejewski.

Punkty dla Budowlanych: Królikowski 10, Hotowski, Mrowicki po 5, Langowski, Gomulak po 2.

1.Budowlani Ł. 14 38 385-207

2.Lechia 14 34 382-283

3.Ogniwo 14 33 377-196

4.Budowlani L. 14 30 329-264

5.Arka 14 29 234-191

6.Orkan 14 24 274-357