Oświetlenie na stadionie Polonii

Z całą odpowiedzialnością mogę powiedzieć: w rundzie jesiennej sezonu 2003/04 Polonia będzie grała przy sztucznych światłach - powiedział Romuald Pindelski ze Stowarzyszenia na rzecz Modernizacji Stadionu Polonia. Możliwe jednak, że pierwsze spotkania "Czarne Koszule" zagrają na wyjeździe, bo jupitery nad Konwiktorską mogą zabłysnąć już po rozpoczęciu sezonu
Prace przy budowie oświetlenia na Konwiktorskiej rozpoczęły się w poniedziałek, choć ich ślady można było zauważyć dopiero wczoraj. Specjalna maszyna przystąpiła do drążenia trzech otworów (po 15-17 m każdy), w których powstaną fundamenty. Potem podobne prace zostaną przeprowadzone w trzech innych rogach boiska.

- Następnie, po rozstrzygnięciu przetargu, przystąpimy do drugiego etapu - montażu masztów. Realny czas zakończenia prac to połowa sierpnia, może początek września. Z całą odpowiedzialnością mogę powiedzieć: w rundzie jesiennej sezonu 2003/04 Polonia będzie grała przy sztucznych światłach - powiedział Romuald Pindelski ze Stowarzyszenia na rzecz Modernizacji Stadionu Polonia.

Budowa fundamentów sfinansowana zostanie ze środków własnych Stowarzyszenia (około 700 tys. zł razem z projektem). 180 m sześc. betonu "podarowała" Stowarzyszeniu firma Warbud, sponsor koszykarzy Polonii. Maszty i ich montaż będą możliwe dzięki pieniądzom miasta oraz Ministerstwa Edukacji Narodowej i Sportu (to w sumie ponad trzy miliony złotych). - Te pieniądze mamy mieć, choć ich jeszcze nie mamy - przyznał Pindelski.

Stowarzyszenie myśli już o kolejnych etapach modernizacji stadionu przy ulicy Konwiktorskiej. W planach jest budowa pawilonu socjalno-sportowego, który spełniałby warunki UEFA, i zadaszenia nad trybuną główną. Koszt przedsięwzięcia to 13 mln zł, ale nie tylko dlatego te plany są na razie mało realne. Pieniądze na te inwestycje miałby przekazać nowy inwestor, którego po fiasku rozmów z holenderską firmą Alynia Holding jak na razie nie ma.

Dzięki jupiterom Polonia nie powinna mieć problemów z uzyskaniem licencji na występy w ekstraklasie w następnym sezonie. Mimo że ten rozpocznie się wcześniej niż planowany termin ukończenia prac, działacze "Czarnych Koszul" liczą na tolerancję PZPN. Innym wyjściem jest rozegranie pierwszych spotkań na wyjazdach.

Mimo to problemy Polonii są nadal duże. Z klubu prawdopodobnie odejdzie dotychczasowy właściciel spółki KP Polonia SA Janusz Romanowski. Nie wiadomo, kto go zastąpi i przez kogo drużyna piłkarska będzie finansowana w nowym sezonie.

- Jest kilka takich drużyn, które mają światło na stadionie, ale grają w drugiej, trzeciej, a nawet piątej lidze. Mam jednak nadzieję, że mimo ciężkiej sytuacji do nich nie dołączymy - powiedział honorowy prezes klubu Jerzy Piekarzewski.

Intertoto jednak będzie?

Jeśli Polonia nie przystąpi do rozgrywek Pucharu Intertoto, PZPN będzie musiał zapłacić karę w wysokości 300 tysięcy franków szwajcarskich. Związek przysłał do klubu pismo, że częścią tej grzywny może być obciążony zespół "Czarnych Koszul".

Możliwe więc, że Polonia jednak zagra w tych rozgrywkach, z których oficjalnie wycofała się w tym tygodniu (z wielu powodów, głównie ciężkiej sytuacji finansowej). Klubowi bardziej opłaca się bowiem wydać pieniądze na wyjazd do Irlandii bądź Kazachstanu, gdzie polskie zespoły zagrają w pierwszej rundzie, niż płacić tak wysoką grzywnę. - Inne wyjście to spaść do II ligi, bo drugoligowców nie biorą do Intertoto - żartuje kierownik drużyny Stanisław Mróz.

Oprócz Polonii wstępny akces do Intertoto zgłosiły również: Odra Wodzisław - jako jedyna złożyła komplet dokumentów - Legia Warszawa, Garbarnia Jaworzno i Widzew Łódź. Polska otrzymała dwa miejsca w tych rozgrywkach.