Artur Czerwiec jedzie do Innsbrucka

Podczas meczu Cracovia - Sandecja na stadionie zbierano pieniądze dla kontuzjowanego Artura Czerwca. W najbliższym czasie napastnik "Pasów" przejdzie operację kolana w renomowanej klinice dr. Schenka w Innsbrucku.
Zawodnik miał być operowany w Warszawie, ale przeprowadził wywiad w środowisku piłkarskim i zmienił zdanie. Pojedzie do Austrii. - Dr Schenk to najlepszy specjalista w dziedzinie kolan w Europie - argumentuje zawodnik. W austriackiej klinice swoje kolano wyleczył niedawno piłkarz Wisły Kazimierz Moskal. Operacja ma kosztować 4 tys. euro. Ponieważ będzie wykonywana poza granicami Polski, piłkarz najprawdopodobniej nie może liczyć na zwrot kosztów. - Tym bardziej dziękuję działaczom i trenerom Cracovii na czele z panami Misiorem i Szostakiem [prezes klubu i dyrektor marketingu - przyp. red.] - podkreśla pan Artur. - Dziękuję ludziom, że nie pozostali obojętni. Nie zostałem odtrącony.

Czerwiec nabawił się kontuzji w lipcu ub. roku. Po sparingu z Huraganem Waksmund z zerwanym więzadłem krzyżowym przednim kolana trafił do szpitala wojskowego w Krakowie przy ul. Wrocławskiej. Tam zoperowano mu kolano. - Lekarze uważali, że mięsień czworogłowy w pełni zastąpi usunięte więzadło - przypomina piłkarz. Zawodnik mógł biegać, jednak przy wzmożonym wysiłku fizycznym pojawiał się płyn w kolanie. - Do dziś mogę grać najwyżej na 40 proc. możliwości.

W zimie Czerwiec trenował ze stabilizatorem. Kilkanaście dni temu, po meczu rezerw Cracovii, kontuzja się odnowiła. - Szkoda Artka, bo dochodził do pełni sił. Jako trzeci napastnik rywalizował o miejsce w podstawowym składzie - dodaje II trener Cracovii Robert Jończyk.

Artur Czerwiec

27 l., napastnik. Wychowanek Unii Tarnów. Grał w Garbarni, Karpatach Siepraw, Dalinie Myślenice i Proszowiance. Strzelił jednego gola dla pierwszej drużyny Cracovii w meczu przeciwko Skawince (2:1).