Bundesliga. 27. kolejka. Gol Juskowiaka

Andrzej Juskowiak wszedł z ławki rezerwowych i zdobył gola na 2:2, ale jego Energie Cottbus i tak przegrała 2:3 z VfB Stuttgart. Pierwszego cudu jako dyrektor sportowy Bayeru Leverkusen dokonał Jürgen Kohler - jego walcząca o utrzymanie drużyna rozgromiła walczącą o Ligę Mistrzów Herthę 4:1.
Juskowiak zdobył czwartego gola w sezonie. Trener Eduard Geyer wpuścił Polaka na boisko dopiero w 79. min i już pięć minut później "Jusko" trafił do siatki strzałem głową, po dośrodkowaniu Roberta Vagnera. Energie wyrównała. Jednak już w doliczonym czasie Schroetter przewrócił na polu karnym Hortsa Heldta i Rumun Viorel Ganea pewnie wykorzystał rzut karny, zapewniając gościom zwycięstwo. Dzięki tej wygranej Stuttgart awansował na drugą pozycję w tabeli, ponieważ Borussia Dortmund przegrała na Westfalenstadion z Werderem Brema 1:2. Gospodarze umocnili się na ostatnim miejscu tabeli.

"Kohler dokonał pierwszego cudu" - napisał "Welt am Sonntag". - "Kohler ist wirklich ein Fußball-Gott" (on naprawdę jest Bogiem futbolu) - dodał "Bild am Sonntag", pisząc, że z nowym dyrektorem sportowym Bayer odniósł najwyższe zwycięstwo w sezonie.

Po zdobyciu mistrzostwa Niemiec z Borussią Dortmund w ubiegłym sezonie 37-letni Kohler zakończył karierę i objął reprezentację Niemiec do lat 21. Tuż przed meczem eliminacji mistrzostw Europy z Litwą "propozycję nie do odrzucenia" złożyły mu jednak władze Bayeru, który z ośmiu ostatnich spotkań na własnym boisku wygrał tylko jedno i znalazł się na przedostatnim miejscu w tabeli. Nazywany w czasach kariery "Żelazną nogą" zawodnik podjął wyzwanie. Podobno pierwszą decyzją mistrza świata z 1990 i mistrza Europy z 1996 roku było, żeby wchodzącym na boisko piłkarzom puścić z głośników "Highway to Hell" (autostrada do piekła) zespołu AC/DC. Efekt: wicemistrzowie Niemiec i finaliści ostatniej Champions League pokonali na BayArena walczącą o Ligę Mistrzów Herthę Berlin 4:1.

- Zrobił w nowym klubie dokładnie to, co zawsze robił w obronie: zachował się jak nieustępliwy wojownik. Nie dość, że wymógł na swych zawodnikach walkę, to jeszcze stworzył w drużynie świetną atmosferę. I miał wielkie szczęście. Bramkarz Hans Joerg Butt zdobył gola z karnego, Bernd Schneider z wolnego i wreszcie odnalazł się nieistniejący w tym sezonie Oliver Neuville, który zdobył dwa gole. Za to rywale aż trzykrotnie trafiali w słupek bramki Bayeru - napisał "Bild". Kohler nie wpadł tylko na to, żeby wpuścić na boisko Radosława Kałużnego, który znów przesiedział cały mecz na ławce rezerwowych.

Trener przegranych Huub Stevens stwierdził, że to po prostu jego drużyna zagrała katastrofalnie, a nie rywale dobrze. - Bayer to bardzo sympatyczna drużyna, nikt nie życzy jej spadku z Bundesligi. To musiało kołatać się moim piłkarzom w głowie, bo rozdawali dziś rywalom prezenty jakby była gwiazdka - stwierdził.

O wiele gorszy debiut miał nowy trener Schalke 04, inny świetny piłkarz Marc Wilmots. Jego drużyna tylko zremisowała bezbramkowo z przedostatnią w tabeli Norymbergą.



BAYER LEVERKUSEN - HERTHA BERLIN 4:1 (3:0): Butt (14., karny), Schneider (31.), Neuville (40., 69.).

HANNOVER 96 - BAYERN MONACHIUM 2:2 (2:0): Stajner (35.), Vinicius (44.) - Sagnol (77.), Pizarro (85.).

BORUSSIA DORTMUND - WERDER BREMA 1:2 (1:0): Amoroso (29.) - Charisteas (54.), Ernst (86.).

HAMBURGER SV - ARMINIA BIELEFELD 1:0 (1:0): Reinhardt (9., sam.).

FC NUERNBERG - SCHALKE 04 GELSENKIRCHEN 0:0.

ENERGIE COTTBUS - VFB STUTTGART 2:3 (1:1): Vagner (7.), Juskowiak (84.) - Meissner (1.), Heldt (75.), Ganea (90., karny).

VFL BOCHUM - FC KAISERSLAUTERN 1:1 (0:0): Christiansen (81.) - Ramzy (90.).

HANSA ROSTOCK - VFL WOLFSBURG 1:0 (1:0): Hill (3.)

TSV 1860 MONACHIUM - BORUSSIA MOENCHENGLADABCH 2:0 (0:0): Schroth (79.), Max (89.)



1. Bayern276359-18
2. Stuttgart274943-31
3. Borussia D.274742-32
4. HSV274333-32
5. Hertha274241-31
6. Schalke274036-30
7. Werder274042-41
8. TSV273735-41
9. Wolfsburg273531-34
10. Hansa273429-32
11. Hannover273339-49
12. Kaiserslautern273235-35
13. Arminia273129-33
14. Bochum273141-48
15. Bayer273036-43
16. Borussia M.272928-37
17. Nuernberg272930-45
18. Energie272328-53
Najskuteczniejsi

16 - Ailton (Werder)

15 - Elber (Bayern)

14 - Thomas Christiansen (Bochum)

13 - Fredi Bobic (Hanover),

Kevin Kuranyi (Stuttgart)