Czarni Słupsk grają dzisiaj z Notecią Inowrocław

Czarni Słupsk rozegrają dzisiaj awansem mecz z Notecią Inowrocław. Cała kolejka zaplanowana jest na sobotę, ale słupski klub przełożył mecz z powodu zawodów w tańcach latynoamerykańskich, które w najbliższy weekend odbędą się w hali Gryfia
Czarni grają ostatnio bardzo dobrze, a na dodatek wszyscy zawodnicy są zdrowi, co wcześniej nie zdarzało się zbyt często. Słupszczanie wygrali wszystkie trzy mecze rozegrane w drugiej rundzie rozgrywek (z Legią, Komfortem i Unią) i są niepokonani od pięciu spotkań. A ich dzisiejszy rywal - Noteć, to wciąż drużyna niespełnionych oczekiwań. Trener Mirosław Noculak, choć wygrał 5 z 11 ostatnich spotkań (przed jego przyjściem zespół miał tylko dwa zwycięstwa), jest krytykowany za styl gry drużyny, w której występują tak doświadczeni gracze, jak Alex Austin, Robert Kościuk czy znany z gry w Czarnych Rusłan Bajdakow. Ten ostatni, z niejasnych do końca przyczyn, spędza ostatnio całe mecze na ławce rezerwowych i zapowiada odejście z drużyny.

Noteć ma jeszcze szanse na awans do play off. Aby tak się stało, musi wygrać w Słupsku. Taką niespodziankę drużyna Noteci zapowiadała już przed poprzednią konfrontacją tych drużyn, ale zakończyła się ona blamażem inowrocławian i porażką 49:91.

Zwycięstwo Czarnych ostatecznie zapewni słupszczanom miejsce w play off i to niemal na pewno z siódmego miejsca, najlepszego wśród drużyn walczących w dolnej części tabeli. - Niewykluczone, że w przerwie rozgrywek z okazji Meczu Gwiazd wyjedziemy na kilkudniowe zgrupowanie, aby zbudować fizyczną formę na play off - zapowiada trener Czarnych Tadeusz Aleksandrowicz.

apla

Początek środowego meczu o godz. 18 w hali Gryfia przy ul. Szczecińskiej w Słupsku. Bilety: 35, 25, 15, 10 i 5 zł.