Liga VTB. PGE Turów Zgorzelec uniknął ostatniego miejsca w grupie

Mimo porażki w ostatnim meczu z Uniksem Kazań koszykarze PGE Turów Zgorzelec nie spadli na ostatnie miejsce w grupie A. Skończyli rywalizację na 8. miejscu.
Przed ostatnią serią spotkań Turów zajmował właśnie 8. pozycję w grupie (na 10 drużyn), ale mógł jeszcze spaść na ostatnie miejsce. Stałoby się tak, gdyby koszykarze ze Zgorzelca przegrali na wyjeździe z Uniksem, a swoje ostatnie spotkania wygrałyby drużyny zarówno Azovmashu Mariupol, jak i Kalevu Tallinn. Przy takim scenariuszu wszystkie trzy drużyny skończyłyby rywalizację z identycznym bilansem spotkań (4-14), a o kolejności w tabeli i o tym, kto zajmie ostatnie miejsce, zadecydowałaby wtedy mała tabelka, uwzględniająca tylko wyniki między tymi trzema drużynami. I przy takim układzie to polski zespół byłby najgorszy.

Ale takie obliczenia nie były potrzebne. Co prawda Turów przegrał z Uniksem aż 48:80, ale swoje mecze przegrały też Azovmash i Kalev. Ukraińcy byli bez szans w wyjazdowym meczu z Lietuvosem Rytas Wilno (porażka 56:75), a Kalev przegrał u siebie z Astaną (81:85). W efekcie Turów skończył rywalizację z czterema wygranymi, a Azovmash i Kalev z trzema zwycięstwami. Ostatnie miejsce zajęli Estończycy, którzy byli gorsi w bezpośrednich meczach z Azovmashem, przegrali oba spotkania.

W grupie B ostatnie miejsce zajął Neptunas Kłajpeda.

Najsłabsze zespoły w obu grupach nie dostaną premii finansowych i zostaną wykluczone z ligi VTB. Jeśli będą chciały w niej zagrać także w przyszłym sezonie, to najpierw będą musiały przejść przez turniej kwalifikacyjny.

Więcej o: