Roman Ludwiczuk: Liga VTB to jeden z lepszych projektów ostatnich lat w Europie

- Gra polskich drużyn w lidze VTB może służyć rozwojowi dyscypliny, reprezentacji oraz podnoszeniu umiejętności nie tylko sportowych, ale również organizacyjnych - mówi Roman Ludwiczuk z ligi VTB.
Ludwiczuk, były prezes Polskiego Związku Koszykówki, jest jedynym Polakiem w strukturach ligi VTB. Jest doradcą w sprawach komunikacji między ligą VTB a Międzynarodową Federacją Koszykówki FIBA.

Ludwiczuk wyraża się o lidze VTB w samych superlatywach: - To bardzo dobry projekt, jeden z lepszych w ostatnich latach w Europie. A ilość i jakość drużyn biorących udział świadczy o bardzo dobrym postrzeganiu tych rozgrywek - uważa Ludwiczuk.

W tym sezonie w lidze VTB gra jeden zespół z Polski - PGE Turów Zgorzelec, w dwóch poprzednich sezonach polskim przedstawicielem w rozgrywkach było Asseco Prokom Gdynia. Zdaniem Ludwiczuka to dobry kierunek dla polskich klubów.

- Niewątpliwie możliwość uczestnictwa w rozgrywkach VTB i rywalizacja z często euroligowymi drużynami jest dużą nobilitacją dla każdego klubu. A gra polskich drużyn w lidze VTB może służyć rozwojowi dyscypliny, reprezentacji oraz podnoszeniu umiejętności nie tylko sportowych, ale również organizacyjnych. Dla klubów powinno to samo w sobie stanowić wielką wartość i motywację do udziału w tych rozgrywkach - dodaje Ludwiczuk.

Więcej o: