Idea-Śląsk Wrocław - Start Lublin 116:70

Koszykarze Idei łatwo pokonali Start Lublin.
Tylko początek meczu był w miarę wyrównany, a to dlatego, że przez kilka minut wrocławianie nie mogli poradzić sobie pod koszami z Jackiem Olejniczakiem. W 6. minucie, po rzucie za trzy punkty Kosiora, niespodziewanie 15:11 prowadzili lublinianie. Szybko jednak wrocławianie opanowali sytuację. Już w połowie pierwszej kwarty wyrównali, a wkrótce objęli prowadzenie.

Znakomicie spisywał sę Sean Colson. Amerykański środkowy Ślaska trafił do przerwy wszystkie pięć rzutów z gry i zanotował aż 5 asyst (w całym meczu aż 11). Nieźle wreszcie zaprezentował się też Acie Earl (9 zbiórek). Nowy środkowy wrocławskiego zespołu zagrał niewątpliwie najlepszy mecz od przyjazdu do Wrocławia, ale też niespecjalnie miał z kim powalczyć pod tablicami. Bo Olejniczak, który co prawda dobrze zaczął spotkanie już pod koniec drugiej kwarty miał na koncie trzy faule.

W 17. minucie wrocławianie prowadzili już wysoko - 48:25, a Colson starał się by mecz nie stracił na atrakcyjności i zaprezentował kilka zagrań rodem z koszykarskiego cyrku Harlem Globbtroters. Nie wszystkie zagrania wyszły, ale za próbę uatrakcyjnienia jednostronnego meczu Colson zebrał brawa.

Po przerwie mecz był już całkowicie jednostronny. Przewaga punktowa Śląska rosła z każda minutą, a kibice dopingowali wrocławian do przekroczenia bariery stu puntów. Trener Jacek Winnicki testował zaś różne konfiguracje w składzie. Zaskoczeniem było desygnowanie na boisko w ostatniej kwarcie dwóch centrów - Acie Earla i Aleksandra Kula.

Kibice doczekali się też gry rezerwowych Śląska - Roberta Skibniewskiego i Macieja Szlachtowicza. Szczególnie ten drugi zaprezentował się dobrze, a jego dwa rzuty za trzy punkty kibice nagrodzili głośną owacją.

- Co tu komentować zapłaciliśmy karę za porażkę Ślaska w Tarnowie. Ślask był bardzo zmotywowany, a nam motywacji i sił starczyło na jedna kwartę - mówi po meczu trener gości Arkadiusz Czarnecki.

Jacek Winnicki był zadowolony. - Zagraliśmy bardzo skutecznie, chwilami bardzo dobrze w obronie. Ustawienie z dwoma środkowymi może być jakimś rozwiązaniem na mecz z Ulkerem Stambuł - stwierdził.



Idea Śląsk Wrocław - Start Lublin 116:70



Gracze meczu: CAŁA IDEA-ŚLĄSK

skutecznie i efektownie po zwycięstwo

Kwarty: 26:19, 32:21, 27:11, 31:19.

Idea: Adomaitis 15 (3), Kul 14, Colson 13 (2), Giedraitis 13 (2), Wiekiera 13 (2) oraz Earl 24, Zieliński 16 (3), Szlachtowicz 6 (2), Marciulionis 2, Skibniewski 0.

Start: Olejniczak 14, Kosior 9 (2), Łuszczewski 9, Konare 8, Brown 7 (1) oraz Ostrowski 7 (1), Marciniak 5, Bielak 5 (1), Sikora 4, Pelczar 2.