Czarni Słupsk - Legia Warszawa 103:69

Czarni wysoko pokonali Legię Warszawa, która, ze względu na poważne kłopoty finansowe, przyjechała do Słupska w juniorskim składzie
Zespół Legii wyjechał na mecz z Czarnymi w dniu spotkania i to na dodatek pociągiem. Na miejscu okazało się, że prawdziwego kibica poznaje się w biedzie. Drużynie ze Słupska bieda nie jest obca i chyba dlatego koszykarze z Warszawy zostali przyjęci w hali Gryfia bardzo gorąco. Oklaskami nagradzano także udane akcje 17-, 18-letnich zawodników ze stolicy, których nie było jednak zbyt wiele.

W pierwszej połowie gra była stosunkowo wyrównana, głównie dzięki solidnej grze Andrieja Sinielnikowa, jedynego doświadczonego gracza, który został w stołecznej drużynie. Sił starczyło mu jednak tylko na pierwsze dwie kwarty. Później doświadczenie solidnych ligowców ze Słupska wzięło górę. W 33. minucie przewaga gospodarzy wynosiła już 40 punktów (93:53).

Dla Czarnych był to solidny sparing przed niezwykle ważnym sobotnim meczem z Komfortem Stargard Szczeciński.

Czarni Słupsk - Legia Warszawa 103:69. Kwarty: 22:20, 24:19, 35:11, 22:19

Czarni: Vaskys 20 (4), Frank 15 (1), Wilson 14, Białek 15 (1), Jarutis 12 (1) oraz Frasunkiewicz 13 (2), Krivonos 6, Cywiński 4, Stulga 4, Hajnsz 2

Legia: Sulima 23 (5), Sinielnikow 15 (1), Małecki 10, Dębski 9 (3), Błaszczyk 5 oraz Suchomski 4, Otto 3, Nawrot 0, Constanzo 0

Oceny Czarnych (w skali 1-6): Vaskys 4, Frasunkiewicz 4, Białek 4, Frank 4, Wilson 3, Jarutis 3, Krivonos 3