Narciarstwo alpejskie. Wygrana Putzer i Rahlvesa

Na alpejskich stokach śniegu jest niewiele albo go nie ma w ogóle. W styczniu mogą nie odbyć się więc żadne z zaplanowanych na ten miesiąc zawodów Pucharu Świata.
W miniony weekend narciarze startujący w PŚ jeszcze mieli gdzie zjeżdżać. W austriackim Semmering w slalomie gigancie zwyciężyła Włoszka Karen Putzer. Wczoraj we włoskim Bormio w zjeździe wygrał Amerykanin Daron Rahlves.

Rahlves miał sporo szczęścia, że mógł cieszyć się zresztą w stylu amerykańskim z wygranej. - To przyjemne uczucie czuć się znowu bossem - mówił po zwycięstwie. Dopiero kilka godzin przed rozpoczęciem zjazdu organizatorzy zdecydowali się na przeprowadzenie zawodów. W sobotę w Bormio padał deszcz i trasa zjazdu zamieniła się najpierw w lód, a potem zaczęły z niej wystawać kępki trawy. W Semmering alpejki wystartowały tylko dzięki ofiarności 200 woluntariuszy, którzy przygotowali na czas trasę giganta.

- Zagraża nam wielki kryzys - mówi dyrektor alpejskiego Pucharu Świata Kurt Hoch. Zapowiedział, że 4 i 5 stycznia nie odbędą się już na pewno zawody alpejek w Berchtesgaden (wieczorem ustalono, że być może przeniesione zostaną do Bormio). Powód? Brak śniegu. Mało jest go również w Innsbrucku. A w tej austriackiej miejscowości zawody PŚ mają odbyć się 11 i 12 stycznia. Hoch czeka jeszcze na odpowiedź jakie warunki pogodowe są w Cortinie d'Ampezzo. Tam narciarki mają zjeżdżać między 17-19 stycznia.

Dziś do Chamonix przyjeźdża delegacja Międzynarodowej Federacji Narciarskiej (FIS). Zbada czy możliwe jest, aby odbył się tam zaplanowany na 11 stycznia zjazd mężczyzn i na 12 stycznia slalom. - Na dole trasy nie mamy śniegu - mówi Julien Patty z komitetu organizacyjnego zawodów.

- Potrzebujemy cztery dni zimna na to aby doprowadzić do porządku trasę zjazdu i dwa dni aby móc myśleć o przeprowadzeniu slalomu. Bo co nam z tego, że zwieziemy 50 ciężarówek śniegu, jeśli zaraz on się roztopi. Nawet do produkcji sztucznego śniegu też potrzebujemy niskiej temperatury. Przynajmniej minus cztery stopnie. Takie temperatury jakie mamy teraz o tej porze roku są wyjątkowe. Do tego wieje jeszcze ciepły wiatr - dodaje załamany Patty.

Wyniki sobotniego slalomu giganta kobiet w Semmering: 1. K. Putzer 2.11,10 (1.04,90 i 1.06,20); 2. J. Kostelic (Chorwacja) 2.11,47 (1.05,56 i 1.05,91); 3. D. Karbon (Włochy) 2.11,79 (1.05,75 i 1.06,04)/N. Hosp (Austria) 2.11,79 (1.05,80 i 1.05,99)... 12. M. Dorfmeister 2.12,10. Klasyfikacja PŚ kobiet po 15 konkurencjach: 1. Kostelic 855 pkt. 2. Putzer 519 3. M. Dorfmeister 460. Wyniki niedzielnego zjazdu mężczyzn w Bormio: 1. D. Rahlves (USA) 2.01,42; 2. F. Strobl (Austria) 2.01,60; 3. H. Trinkl (Austria) 2.01,66. S. Eberharter wypadł z trasy. Klasyfikacja PŚ po 14 konkurencjach: 1. Eberharter 548 pkt. 2. B. Miller (USA) 478 3. D. Defago (Szwajcaria) 394.