Londyn 2012. Są tacy, którzy uważają, że mecz z Włochami jest bez znaczenia

1 : 3
Informacje
Turniej mężczyzn - Grupa A
Niedziela 29.07.2012 godzina 21:00
Wyniki szczegółowe
1 Set
2 Set
3 Set
4 Set
Wynik
Włochy
25
20
23
14
1
Polska
21
25
25
25
3
Składy i szczegóły
Włochy
Skład: Mastrangelo 7, Parodi 1, Papi, Łasko 14, Zaytsev 13, Boninfante, Savani 15, Stravica 3, Fei 6, Birarelli, Bari, Giovi
Polska
Skład: Nowakowski 9, Winiarski 13, Kosok, Zagumny, Kurek 18, Jarosz, Bartman 15, Kubiak, Ruciak 1, Żygadło 1, Ignaczak 1, Możdżonek 8
Ani jedna, ani druga drużyna nie odczuje tego spotkania. Ktoś musi wygrać, a przegrany nie jest skazany na żadne problemy - mówi przed siatkarską inauguracją igrzysk Wojciech Drzyzga, komentator Polsatu i Sport.pl. Początek meczu o 21. Relacja Zczuba i na żywo na Sport.pl.
Spotkanie Polska - Włochy, dwóch najsilniejszych drużyn w naszej grupie, rozpocznie się o godz. 21. - Dla tak dobrych drużyn wynik tego meczu jest bez znaczenia - mówi zaskakująco Drzyzga. - Ktoś musi wygrać, a przegrany nie jest skazany na żadne problemy. Nie wiadomo przecież, jak ułoży się rywalizacja w drugiej grupie, gdzie jest aż tyle silnych zespołów i trudno szykować się na jakiegoś wygodnego przeciwnika w ćwierćfinale.

W grupie "śmierci" grają między sobą Brazylijczycy, Rosjanie, USA, Serbia, Niemcy i Tunezja. Rywalami Polaków i Włochów są: Bułgarzy, Argentyńczycy, Wielka Brytania i Australia. Do fazy pucharowej awansują po cztery najlepsze drużyny.

- Oczywiście, że warto wyjść i zwyciężyć, ale głównie dlatego, że będzie to dobre przetarcie przed spotkaniami, w których już trzeba będzie być górą. Niedzielny początek, jeśli uznać go za ważny, to dlatego, że nasi siatkarze już długo czekają na pierwszy mecz. To zawsze niewiadoma, na szczęście dla naszych nie są to dla nich emocje paraliżujące. Pamiętam to z moich igrzysk; czas się wlecze, niewiele się trenuje, trzeba uciekać od zgiełku wkoło i tej kolorowej atmosfery. Świetnie, że Polacy mają do tego chłodny stosunek, bo sam słyszałem, jak mówili, że nie pojechali do Londynu po autografy Sereny Williams czy Kobe Bryanta. To od nich będą brać autografy, kiedy sięgną po złoto - kończy Drzyzga.