NHL. Mariusz na lodzie, Krzysztof w AHL

Mariusz Czerkawski po kilku meczach przerwy znów gra w podstawowym składzie Montreal Canadiens. Za to w NHL nie ma już Krzysztofa Oliwy, który został przekazany do zespół z niższej ligi.
Czerkawski był zdegustowany tym, że trener Michel Therrien najpierw wpuszczał go na lód coraz rzadziej, a potem odsunął od składu. W końcu Polak poprosił o wymianę siebie na zawodnika z innego klubu, a "Montreal Gazzette" napisała nawet, że Canadiens zamierzają odesłać go do gry w klubie filialnym w American Hockey League (AHL).

Ostatecznie Therrien uznał jednak, że Czerkawski jest mu potrzebny. W piątek czasu amerykańskiego Polak zagrał prawie dziesięć minut w wyjazdowym meczu z Colorado Avalanche. "Kanadyjczycy" przegrali po dogrywce 6:7, a Czerkawski niczym w statystykach się nie zapisał. Dzień później było już lepiej - Montreal pokonał w Phoenix Coyotes 4:2, a Polak grał przez dziesięć minut i oddał trzy strzały na bramkę rywali. Był też na lodzie, gdy goście zdobyli pierwszą bramkę.

Fatalny okres ma natomiast drugi Polak grający dotychczas w NHL Krzysztof Oliwa. Napastnik słynący głównie z twardych pięści został odesłany przez New York Rangers do filialnego zespołu AHL Hartford Wolf Pack - obecnie drugiego w grupie wschodniej ligi. W NHL to normalne postępowanie w przypadku zawodników, którzy nie spełniają oczekiwań klubu. Zwłaszcza gdy żaden inny klub NHL nie chciał zatrudnić zarabiającego 850 tys. dol. rocznie Oliwy, pomimo że wystarczyło wyłożyć za niego 75 tys. dol.

W piątek czasu amerykańskiego Polak zadebiutował w Hartford w meczu z Worcester IceCats (3:3). Oddał tylko jeden strzał na bramkę rywali, ale - wyjątkowo - nie siedział na ławce kar. Oprócz Oliwy w drużynie Wolf Pack grają m.in. Szwedzi Johan Holmqvist i Nils Ekman, Rosjanie Roman Ljaszenko i Władimir Czebaturkin, Czech Tomas Kloucek i Słowak Richard Lintner - tegoroczny mistrz świata. W AHL, jednak w konferencji zachodniej, występuje inny polski hokeista Adam Borzęcki (Syracuse Crunch).

Wyniki. Piątek: NY Rangers - Buffalo 1:4, Carolina - Florida 0:2, NY Islanders - Toronto 4:2, Washington - Atlanta 7:6 (po dogr.), New Jersey - Pittsburgh 3:1, San Jose - Columbus 3:2, Chicago - Anaheim 3:4, Dallas - Detroit 3:3 (po dogr.), Colorado - Montreal 7:6 (po dogr.).

Sobota: Philadelphia - St. Louis 1:3, Boston - Tampa Bay 3:2 (po dogr.), Toronto - New Jersey 1:0, Ottawa - Carolina 5:2, Buffalo - Washington 4:3, Pittsburgh - NY Islanders 3:6, Florida - Edmonton 0:4, Phoenix - Montreal 2:4, San Jose - Nashville 2:4, Vancouver - Minnesota 2:4, Los Angeles - Columbus. 2:4.