Sport.pl

Bundesliga. Niemcy krytykują Lewandowskiego. "Psuje święto"

Borussia Dortmund pokonała w meczu przedostatniej kolejki Bundesligi Kaiserslautern 5:2. Kolejne dobre spotkanie rozegrał Robert Lewandowski, który zaliczył asystę. Ale i tak pod adresem Polaka przetoczyła się w niemieckich mediach fala krytyki. Powód? Zwlekanie z przedłużeniem kontraktu z mistrzem Niemiec
2 : 5
Informacje
Bundesliga 2011/12 - 33 kolejka
Sobota 28.04.2012 godzina 15:30
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Kaiserslautern
1
1
2
Borussia Dortmund
3
2
5
Składy i szczegóły
Kaiserslautern
Bramki:Santana (16. - samobój), De Wit (49.)
Kartki:Abel - żółta
Skład:Sippel - Dick, Abel, Rodnei (40. Yahia), Bugera - Borysiuk - Fortounis, Tiffert (76. Kirch), De Wit, Sahan (64. Derstroff) - Wooten
Borussia Dortmund
Bramki:Barrios (18., 26., 55.), Goetze (33.), Perisić (76.)
Kartki:Barrios - żółta
Skład:Langerak - Owomoyela, Subotić, Santana, Loewe - Gundogan, Kehl (64. Leitner) - Goetze (77. Kringe), Lewandowski (65. Kagawa), Perisić - Barrios
Reprezentant Polski, który pod nieobecność m.in. Jakuba Błaszczykowskiego, zagrał na pozycji ofensywnego pomocnika, otrzymał za swój występ bardzo dobre noty. Serwis Goal.com przyznał mu ocenę "7" w dziesięciostopniowej skali. "Nie strzelił gola, ale popisał się wieloma świetnymi zagraniami" - napisał portal. Lepsze oceny otrzymali tylko autor hattricka Lucas Barrios oraz Ivan Perisić, który zdobył gola i zaliczył dwie asysty.

Ale obok wielu pochwał (także ze strony lokalnych gazet "Der Westen" i "Revier Sport" - obie przyznały Polakowi "dwójkę", gdzie "1" to najwyższa nota) pod adresem Polaka przetoczyła się spora fala krytyki. "Tylko Lewandowski zepsuł siedmiobramkowe święto Dortmundu" - tytułuje swoją relację dziennik "Bild".

Niemców zaczyna irytować, że Lewandowski nie zdecydował jeszcze, czy zostaje na kolejny sezon w Borussii. Niedawno odrzucił propozycję przedłużenia kontraktu, jaką przedstawił mu klub. Jego menedżer Cezary Kucharski zapowiedział, że Polak zostanie w Dortmundzie jeśli będzie zarabiał 400 tysięcy euro miesięcznie. W tym sezonie Lewandowski, który strzelił aż 20 bramek w Bundeslidze, dostawał około 120 tys. miesięcznie.

Oliwy do ognia dolał Kucharski kilka dni temu. Niemal wszystkie niemieckie media cytują jego wypowiedź dla "Westfälische Rundschau". - To, czy Lewandowski nadal będzie w przyszłym sezonie grał w żółto-czarnej koszulce jest nadal sprawą otwartą - powiedział menedżer. I dał do zrozumienia, że wszystko prawdopodobnie okaże się dopiero po turnieju Euro 2012, po którym kto wie, może cena Polaka jeszcze wzrośnie.



A kolejka po Lewandowskiego już się ustawia. Zainteresowany sprowadzeniem polskiego napastnika jest Bayern Monachium. W niedzielę "Daily Mirror" podał też, że pytały o niego wielkie angielskie kluby - Arsenal Londyn, Manchester City oraz Chelsea.

Niemieckie media piszą, że taka niepewność, czy Lewandowski będzie grał w Dortmundzie, czy nie, nie wpływa dobrze na drużynę. "Borussia jest o krok od punktowego rekordu Bundesligi. Jeśli wygra ostatnie spotkanie z Freiburgiem będzie miała 81 punktów, najwięcej w historii. Czyli wszystko w BVB jest w najlepszym porządku? Nie! Bo Lewandowski zakłóca atmosferę święta" - czytamy w "Bildzie".

W trudnej sytuacji jest m.in. Barrios, który przegrał rywalizację z Polakiem i zastanawia się nad przenosinami do innego klubu. Oczywiście żadnego klubu by nie zmienił, gdyby Lewandowski nagle postanowił sam odejść.

O napiętej atmosferze mogłaby też świadczyć wypowiedź Shinji Kagawy dla japońskich mediów. Kolega z zespołu miał skrytykować Lewandowskiego m.in. za boiskowy egoizm. - Lewandowski nie szuka raczej gry kombinacyjnej, tylko woli sam strzelać bramki. Często nie dostaję od niego podań, kiedy wychodzę na pozycję. Gdyby lepiej współpracował, strzelałbym więcej goli - cytowała go "Nikkei". W sobotę Japończyk poinformował, że nigdy takich słów nie mówił, a japońskie media przeinaczyły sens jego wypowiedzi. Ale kto wie, może coś jest na rzeczy.



Więcej o:
Komentarze (2)
Bundesliga. Niemcy krytykują Lewandowskiego. "Psuje święto"
Zaloguj się
  • true.miko

    0

    A to bezczelny Polaczek. Chce zarabiać tyle, ile inni klasowi zawodnicy w drużynie! No chyba się untermenschowi w d... poprzewracało!!

  • joe_syn_swego_taty

    0

    Po tym tekście nasuwa mi się jedno pytanie .Czy Kagawa zdaje sobie sprawę z tego ,że gdyby pracował lepiej z Lewandowskim ,to mógłby strzelić więcej bramek ?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX