Euro 2012. Ferguson: Dajcie mi posadę trenera reprezentacji Anglii, osłabię ich

Alex Ferguson zażartował, że jest zainteresowany posadą trenera reprezentacji Anglii. Trenując Anglików mógłby pomóc Szkotom, sabotując swój zespół.
Jeżeli Anglia szuka doświadczonego trenera o doskonale udokumentowanej historii zwycięstw, to już może przestać. Na ochotnika zgłasza się prowadzący Manchester United Alex Ferguson. Zgłasza się po to, żeby móc sabotować zespół.

Szkot zażartował w piątek, że jest jednym z czołowych kandydatów do objęcia kadry prowadzonej wcześniej przez Fabia Capella i że jest tym żywo zainteresowany.

- FA (federacja) poprosiła Davida Gilla (dyrektora wykonawczego Manchesteru), żeby ze mną o tym porozmawiał. Powiedziałem, że podejmę decyzję pierwszego kwietnia - żartował Ferguson.

- To niezły pomysł. Mógłbym ich zdegradować - zaplanował.

Ferguson jest jednak zdania, że jeżeli federacja nie jest zainteresowana jego ofertą, powinna zatrudnić człowieka, który jest zdecydowanym faworytem w wyścigu do tej posady - Harry'ego Redknappa z Tottenhamu.

- Harry to właściwy człowiek, ma doświadczenie, wsparcie, osobowość i wiedzę o grze - ocenia Ferguson. - Odmienia losy każdego klubu, w którym się znajdzie, więc to właściwy wybór - podsumowuje.

A może Szkot oprócz sabotowania obcej reprezentacji, ma nadzieję na drobny sabotaż w klubie, walczącym z MU o czołowe pozycje Premier League?

Kto następcą Capella? A może Beckham? »