Andrzej Gołota wróci na ring? Trener: Codziennie przychodzi ćwiczyć

Jak podaje chicagowski Dziennik Polski niezmordowany Andrzej Gołota wróci na ring w ciągu miesiąca.
43-letni Gołota miałby wystąpić u boku Andrzeja Fonfary - pisze Dziennik. Obaj chicagowscy pięściarze pracują z Samem Colonną, pierwszym trenerem Gołoty po przejściu na zawodowstwo niemal 20 lat temu.

- Decyzja o jeszcze jednej walce Andrzeja Gołoty na razie nie zapadła. Andrzej ćwiczy regularnie, codziennie przychodzi do sali, ale czy jest gotowy na powrót? Czy ja wiem? - mówi Colonna Sport.pl. Trener kilkakrotnie odradzał swojemu zawodnikowi i przyjacielowi dalsze boksowanie.

Ostatni raz Gołota (41 zwycięstw, 33 nokauty, 8 porażek, 1 remis) wystąpił w ringu niemal równo dwa lata temu. W Łodzi bił się z Tomaszem Adamkiem, a właściwie był bity. Polska "Walka stulecia" zakończyła się mianowicie nokautem weterana w piątej rundzie.

Od starcia, które odpaliło karierę Gołoty - z gwiazdą boksu lat 90. Riddickiem Bowe - minęło 15 lat. Od tego czasu Polak stoczył pojedynki z najlepszymi bokserami na świecie, w tym czterokrotnie o tytuł mistrza świata wszechwag. Bił się z Bowe, Lennoksem Lewisem, Mike'm Tysonem, Chrisem Byrdem, Johnem Ruizem, Lamonem Brewsterem, Michaelem Grantem.

Żaden z pojedynków nie zakończył się sukcesem Gołoty, większość ciężkim laniem, każdy osobliwym finałem. Został dwukrotnie zdyskwalifikowany za ciosy poniżej pasa w starciach z Bowe, Lewis i Brewster znokautowali go w pierwszej rundzie, z Tysonem i Grantem odmówił kontynuowania walki, pojedynki z Byrdem i Ruizem zakończyły się krzywdzącą Polaka decyzją sędziów.