EuroBasket 2011. Polacy wygrali z Bułgarią w sparingu

Przygotowujący się do ME polscy koszykarze po słabym meczu pokonali 65:56 Bułgarię w drugim dniu towarzyskiego turnieju na Cyprze. Najwięcej punktów zdobył środkowy Asseco Prokomu Gdynia Adam Hrycaniuk. Znów nie wystąpił Marcin Gortat.
To pierwsze zwycięstwo kadry, odkąd objął ją Ales Pipan. Wcześniejsze trzy mecze (ze Słowenią, Macedonią i Izraelem) Polacy przegrali, w żadnym jeszcze nie wystąpili w najsilniejszym składzie.

Polacy zagrali podobnie jak dzień wcześniej z Izraelem. Znów słabo bronili, byli nieskuteczni w ataku i katastrofalnie wykonywali rzuty wolne, ale wygrali, bo Bułgaria to zdecydowanie najsłabszy zespół, z którym zagrają w cypryjskiej Nikozji. Gra reprezentacji Polski na Cyprze opiera się na razie na dwóch zawodnikach - rozgrywającym Łukaszu Koszarku oraz środkowym Adamie Hrycaniuku.

Koszarek jest motorem napędowym w ataku. Dobrze kontroluje tempo gry, widzi lepiej ustawionych partnerów i do nich dogrywa, często też decyduje się na rzuty po zasłonach na szóstym - siódmym metrze. W sobotę rzucił 12 punktów, miał 9 asyst.

Hrycaniuk wykorzystał swoją przewagę fizyczną nad Bułgarami, wykorzystywał też dogrania Koszarka. Mecz zakończył z dorobkiem 20 punktów i 11 zbiórek. 13 punktów dołożył Dardan Berisha, 8 Adam Waczyński.

Polacy potrafili na początku trzeciej i czwartej kwarty odskoczyć Bułgarom na więcej niż pięć punktów, ale rywale szybko odrabiali straty. Dopiero w końcówce po akcji 2+1 Berishy powiększyli przewagę do dziewięciu punktów (62:53) i nie roztrwonili jej do końca. Ostatecznie Polacy wygrali 64:56.

Znów w meczu nie zagrał Marcin Gortat, bo cały czas nie zostało załatwione ubezpieczenie jego kontraktu w NBA. Środkowy Phoenix Suns od niedzieli trenuje z zespołem, ale dopóki wszystkie formalności nie zostaną zapięte na ostatni guzik, nie zagra w meczu.

Z Bułgarią nie zagrał także Thomas Kelati, który do kadry dołączył tuż przed odlotem na Cypr i trener uznał, że jeszcze nie jest gotowy do gry. Na parkiecie ani na moment nie pojawili się Łukasz Wiśniewski i Robert Skibniewski.

W niedzielę w ostatnim dniu towarzyskiego turnieju w Nikozji Polacy zmierzą się z Włochami. Początek meczu o godz. 20.45.

Przed EuroBasketem zagrają jeszcze w dwóch imprezach: we włoskim Rimini, gdzie rywalami będą Bośnia i Hercegowina, Grecja i Włochy (11-15 sierpnia) oraz w Izraelu - zagrają z gospodarzami i Rosją (20-24 sierpnia).

Polacy na Litwę wyjadą 29 sierpnia. EuroBasket rozpoczną dwa dni później meczem z broniącą tytułu Hiszpanią. Później zmierzą się z Litwą, zespołem z kwalifikacji, Turcją i Wielką Brytanią. Do drugiej rundy awansują trzy najlepsze zespoły z grupy.

Polska - Bułgaria 64:56. Kwarty: 13:14, 16:13, 15:14, 20:14 Polska: Hrycaniuk 20, Berisha 13 (1), Koszarek 12 (2), Leończyk 3, Szczotka 2 oraz Waczyński 8 (2), Pamuła 4 (1), Gabiński 1, Kulig 1, Śnieg 0.

Polacy przegrali sparing z Izraelem  »