Zagłębie Lubin będzie zdegradowane?

Piłka nożna. Zarzut przekupienia sędziów aż w dziewięciu meczach postawił wczoraj Wydział Dyscypliny PZPN pierwszoligowemu Zagłębiu Lubin! 3 stycznia lubinianie będą składać wyjaśnienia w sprawie. Mistrzowie Polski są poważnie zagrożeni degradacją do II ligi
Wczoraj przedstawiciele Wydziału Dyscypliny PZPN sformułowali zarzut przeciwko I-ligowemu Zagłębiu Lubin. Brzmi on: "Nieuczciwe zdobycie awansu do ekstraklasy w sezonie 2003/2004". Lubinianom zarzuca się, że przekupili sędziów aż w dziewięciu meczach.

- O jakie spotkania chodzi? Nie mogę zdradzić, bo jest to objęte tajemnicą - tłumaczy Robert Zawłocki, zastępca przewodniczącego Wydziału Dyscypliny PZPN. - 3 stycznia działacze Zagłębia mają stawić się przed wydziałem, aby złożyć wyjaśnienia w tej sprawie. O zarzutach zostali już poinformowani - dodaje.

- Jeśli chodzi o sprawę wiadomą, to odmawiam komentarza - powiedział nam wczoraj prezes Zagłębia Robert Pietryszyn. - Swoje stanowisko przedstawimy na Wydziale Dyscypliny, a wcześniej na oficjalnej stronie internetowej klubu.

Przypomnijmy, że zarzuty WD PZPN sformułował, opierając się na materiałach przesłanych w środę z wrocławskiej prokuratury. Dotyczyły one właśnie sezonu 2003/2004, gdy lubinianie wywalczyli awans do ekstraklasy. Z nieoficjalnych informacji wiemy, że w rundzie wiosennej na pewno mieli ustawić kluczowe dla awansu spotkania z Cracovią i GKS-em Bełchatów. Obydwa wygrali 1:0. Mecz z Bełchatowem prowadził sędzia Adam K. z Poznania, który przyznał się, że wziął 30 tys. zł łapówki od byłego prezesa Zagłębia Jerzego F. (zatrzymanego kilka miesięcy temu). W procesie Arki Gdynia Adam K. przyznał się do winy i dostał półtora roku więzienia w zawieszeniu na cztery lata, ale będzie jeszcze sądzony w sprawach innych klubów. Za ustawienie wyniku meczu Zagłębia z Cracovią arbiter Mariusz R. miał otrzymać od prezesa F. 2 tys. łapówki. Za sprzyjanie Zagłębiu w meczu z Ruchem Chorzów (3:0) sędzia Marek R., uważany za najbliższego współpracownika szefa mafii piłkarskiej Ryszarda F., "Fryzjera", przyjął nieznaną sumę pieniędzy i obietnicę wysokiej oceny od kwalifikatora. Od dwóch lat przed wrocławskim sądem toczy się również tajny proces w sprawie meczu z sezonu 2003/04 pomiędzy Polarem Wrocław i Zagłębiem (0:4). Z materiałów zebranych przez prokuraturę wynika, że w sezonie 2003/04 całe drugoligowe rozgrywki były ustawione. Wyroku Wydziału Dyscypliny PZPN w sprawie Zagłębia najwcześniej można spodziewać się w połowie stycznia. Lubinianie, aktualni mistrzowie Polski, poważnie zagrożeni są degradacja do II ligi. Takiej samej kary może również nie uniknąć Widzew Łódź, któremu wczoraj także przedstawiono korupcyjne zarzuty. Łodzianie mieli przekupić sędziów w 12 meczach sezonu 2004/2005 (wówczas awansowali do baraży o ekstraklasę, ale przegrali dwumecz z Odrą Wodzisław).

Warto przypomnieć, że Zagłębie i Widzew to kolejne kluby, które zostaną przez Wydział Dyscypliny PZPN ukarane za korupcję. Wcześniej ukarane zostały inne zespoły: Górnik Łęczna, Zagłębie Sosnowiec i Arkę Gdynia, która została zdegradowana z I ligi. KSZO Ostrowiec i Górnika Polkowice relegowano z II ligi, a na II-ligowe Podbeskidzie Bielsko-Biała nałożono karę odjęcia punktów. Zawisza Budgoszcz sam wycofał się z rozgrywek.